Ułożenie pośladkowe dziecka

Anoosk widać pozwolili skoro tak urodziła a czy zaproponowali cc nie wiem.

Misiombrowa no powinien być poród CC też byłan w szoku jak to usłyszałam.

MiśkaPyska ja też pierwszy porod CC bo ułożenie pośladkowe 

Dobrze że nie było komplikacji. To z pewnością poród wysokiego ryzyka .

Ja sobie nie wyobrażam stracić dziecka dla mnie to by była trauma do końca życia 

Anulka słyszałam o przypadku kiedy kobieta miała już rodzic poszła na ostatnie KTG a okazało się że dziecko nie żyje bo owinęło się pępowina 

Ojej w takich przypadkach powinni wykonywać cięcie tuż przed porodem 

paula.nolbert@o2.pl ale nie wiedzieli że dziecko jest owinięte pępowina 

Paula poważnie ? przecież jak dla mnie to logiczne, że tak się nie urodzi naturalnie,a lekarzem nie jestem . Ciężko mi w to uwierzyć, ale pewnie i takie błędy się zdarzają

Ale czekali nie wiadomo na co. Nie poważne że kazali jej rodzić w takim przypadku. Myśleli że jakoś to będzie.  Czasem mały błąd nie dopatrzenie lekarza i niestety tak się zdarza. 

Ja byłam dzieckiem które urodziło się z owinięta pępowina wokół szyji 

Anulka to wskazanie do cięcia poród wysokie ryzyko albo się uda albo nie to nie loteria

Czasem są przypadki, że dziecka nie da się uratować, lekarze to nie cudotwórcy i nie mają USG w oczach. Zdarzają się niestety takie przypadki, na które nikt nie miał wpływu. A czasem jest to po prostu czyjeś zaniedbanie i też lekarze nie powinni podejmować niepotrzebnego ryzyka, bo chodzi o czyjeś życie.

mojej przyjaciolki coreczka na chwile przed porodem zawiazala sobie supelek z pepowiny....

Rozumiem misiombrowa ale w tym przypadku wiedzieli wcześniej dziewczyna dlugo się męczyła nie chcieli jej  zrobić cc a jak zrobili było za późno 

paula, mi chodziło raczej o przypadek, który opisała aneczka, że kobieta przyszła na ostatnie KTG przed porodem, a tu już dziecko owinięte pępowiną, o czym lekarze nie wiedzieli. A jak jest przypadek, że wiedzą, to ich zachowanie jest kompletnie niezrozumiałe.

Kurcze ale to dziwne ja ktg zawsze mam z usg

Różnie to bywa czasem wychodzi dopiero przed porodem taka sytuacja ale to potrzebna jest szybka reakcja moim zdaniem

Ja miałam osobno ktg no miałam je w szkole rodzenia a usg miałam u ginekologa 

Anoosk ja ostanie nie całe 2 tygodnie nie miałam już robionego USG tylko ktg

Dzieci mogą się obrucic i I koło 38 tygodnia więc może się uda 

ja usg miałam u lekarza co 2 tygodnie ,a ktg obok, ale juz co tydzień u położnej