Aulka a czemu miałby być za darmo. Liczą za materiały, wyżywienie itp trochę tego się zbiera ale na pewno mniej niż prywatnie
U mnie też dziecko zapisuje się do żłobka jak się urodzi. Ja o tym wiedziałam, ale nie zrobiłam tego, bo wiedziałam, że i tak nie mogę wrócić do pracy na takich obrotach przy małym dziecku i to był błąd. Bo zapisałam jednak, ale prawie rok później, więc wszyscy są przed nami co wcześniej zapisali.
Prywatny żłobek to u mnie tak plus minus 1500, a zazwyczaj nawet około 2tysi za te oblegane. Więc dość sporo. Bo moja siostra w małym mieście ma żłobek z dofinansowaniem co prawda, ale dzięki temu wychodzi tylko 600zł.
Płaci się mniej w publicznym ale wciąż jest to kwota koło 1000zl. Możesz starać się o bon żłobkowy np przy niskich dochodach.
No nie wiem tak pomyślałam bo nie miałam nigdy dziecka w żłobku.
To dość drogo 1.5 tys a czasem nawet 2. To czasem się nie opłaca iść do pracy tylko lepiej siedzieć na macierzyńskim np.
U mnie jest zlobekm prywatny i nie ma problemu z miejscami. Jest dopłata z programu maluch + dodatkowo z urzędu miejskiego, więc cena fajna wychodzi.
Ja mam nadzieje że w przyszłym roku załapie się do programu darmowy żlobek i siebie. ALe z tymi programi jest tak że nieby dla każdego jest ale jak przyjdzie co do czego to nie ma miejsc.
Ja ze żlobka nie kozystalam ale z prywatnego przedszkola. Tez bylo dofinansowanie. Dzieki temu koszty spadły. Wybieralam prywatne bo dzieci chodzily do przedszkola od 2rż. Po skończonych 3 urodzinach moglam zapisać juz do państwowego. Cena jeszcze lepsza bo jest 5 darmowych godzin opieki a oplata dopiro za dodatkowe. Wyżywienie to stala kwota dziennie.
Ja to się kompletnie na tym nie znam.. Dobrze, żeWy tu jesteście to dowiem się coś :)
Nic się nie martw :)
Wszystko przyjdzie z czasem. Ja tez bylam zielona na poczatku w tych tematach. Szybko sie wdrożyłam :)
Moi synowie bardzo potrzebowali towarzystwa i uczeszczania do przedszkola. Zmieniali sie i szybciej rozwijali
Ja teraz analizuję przedszkola w moim mieście. Bo chcę synka od września posłać a w marcu są nabory.
a ja szkoły :D bo też lada moment musze syna zapisać, żołobek dla jeszcze siedzacego w brzuchu juniora mamy już wybrany ;)
dziewczyny, ogarniam temat zapisów do przedszkola. Jednak zaczęłam mieć obawy - do tej pory byłam spokojna, że córka się dostanie. Widzę jednak kryteria, wiem, że samotne matki mają pierwszeństwo, podobno dochód jest istotny. Ahhh, moja córa już się zachowuje jak przedszkolak. Najchętniej odprowadziłabym ją już teraz :)
Na te dofinansowania np Maluch plus czy ten darmowy żłobek to jaki dochód trzeba mieć na osobę?
Może to dziwny pomysł ale ja moczyłam sobie chusteczki lub mokrą szmatkę zdejmowałam buty i kładłam sobie, aby nogi mi odpoczęły a woda chłodziła na szczeście mogłam sobie pozwolić na takie udogodnienie.
A Wy dawałyście swoje pociechy do żłobka?
Anulka nie. Wzięłam wychowawczy żeby nie oddawać do żłobka
Anulka, ja tak samo, mam wychowawczy bo roczne dziecko wydawało mi sie za małe do żłobka. Nie dostał się do państwowego, więc stwierdziłam, że w prywatny nie będę się bawić, niech jeszcze pobędzie ze mną.
Rena a do Panstwowego żłobka gdyby się dostał to byś go posłała?
Figa ja bym wysłała ale mniej wiecej koło 2 roku życia. Wcześniej będę musiała jakoś kombinować.
wydaje mi się, że jeśli dziecko ma ukończomny odpowiedni wiek czyli tj u nas 3 lata - i oboje rodziców jest pracujących, to nie mogą nie znaleźć miejsca w przedszkolu dla takiego dziecka. Dochód jeśli chodzi o przedszkole nie ma u nas znaczenia. Problem jest przy żłobkach państwowych, tam tych kryterów jest sporo, pierwszeństwo samotne matki - tylko ze często one wcale nie samotne tylko w związkach nieformalnych... no ale mają pierwszeństwo, potem rodziny wielodzietne potem dzieci rodziców obojga pracujących. Z przedszkolem jedynie był problem rejonizacji, bo nie można było wybrać innego niż to najbliższe miejscu zamieszkania, wtedy nie było problemu żeby dziecko się dostało, jeśli obydwoje rodziców miało zaświadczenie z pracy