Wiesz i tak i nie. Zawsze żłobek mógł zrobić jak większość żłobków - podnieść opłatę do 1500, wtedy i tak i tak trzeba byłoby dopłacić.
Z resztą przy tak dużym wsparciu finansowym rodzica już powinno być stać na wyżywienie dziecka w żłobku, tym bardziej, że nie są to kwoty w tysiącach.
To u nas update ![]()
Wczoraj przyszła informacja w ZUS że zakończyli weryfikację wniosku Aktywnie w Pracy i jednocześnie nam zatwierdzili wniosek Aktywnie w Żłobku , co oznacza że jednak szybciej te pieniążki wpłynął ![]()
I nam dali ważność tego wniosku do sierpnia 2029 co nie jest możliwe bo młody już ma rok więc skończy żłobek w sierpniu 2028 ……. Ale możliwe że taka zawsze 3 lata od momentu zatwierdzenia wniosku czy coś
Rety! Nie miałam pojęcia że tak to wygląda ![]()
![]()
Ehhh ale czemu mnie to nie dziwi, głupie to, ale cóż typowa państwowa papierologia, że nie tak łatwo się połapać w tym ![]()
![]()
Tak samo jak się chwalą becikowym, a ja ani razu nie dostałam, bo dochód przekraczał ![]()
Aaa no właśnie jak jeszcze są kryteria dochodowe to tym bardziej niewielka szansa by coś otrzymać ![]()
Czyli jak kończy mi się urlop rodzicielski w październiku ale będę szła na zalegly urlop to wniosek o aktywnie w pracy powinnam złożyć w pazdzierniku tak ?
No tak, bo nie musiałabyś iść na urlop. To już jest czas kiedy “wracasz do pracy” ![]()
O becikowym to słyszałam ale to było dawno temu przyznawane z tego co pamiętam i to było chyba 1000zl jednorazowo.
Mnie się położna pytała czy wypisać mi jakąś kartkę , bo będzie potrzebne przy złożeniu wniosku na becikowe ![]()
Ale pewnie nas dochody nie puszczą ![]()
Tam chyba jest dochód na osobę ponizej 2000 netto. I jak ktoś legalnie zarabia na osobę taki dochód to te 1000 zł jednorazowo to bardzo mało biorąc pod uwagę koszty wyprawki itd
Ale zawsze to jakiś pieniądz, do tego dochodu na osobę wlicza się dziecko ?
A to jednak jest becikowe …. No to faktycznie jest dla najuboższych
Tak tak, też się wlicza dziecko, więc dziecko też trochę obniża ten dochód. Dokładnie - lepsze to niż nic, ale jednak patrząc na rozdawnictwo rządu i kryteria do becikowego (czyli osoby z bardzo niskim dochodem- poniżej minimalnej krajowej) to jednak kwota mogłaby być poniesiona o inflację itd bo z tego co pamiętam to od zawsze jest taka kwota, a jednak 15 czy 20 lat temu ten 1000 zł miał zupełnie inną wartość niż teraz
Próg dochodu na osobę też się nie zmienił od x lat.
Jeśli oboje rodziców zarabia najniższą krajowa to na drugie dziecko dopiero są poniżej progu do becikowego
No a teraz są takie czasy że mało którzy rodzice zarabiają najniższą krajową
trochę nie fair
Jak masz ubezpieczenie grupowe w pracy to warto dopytać czy jest jakaś kasa za urodzenie dziecka , ja dostałam 1000 zł .
Mąż mnie w swojej pracy ubezpieczył, to tam jakieś grosze wpadły
Nie nojest trochę takich rodzin. Tylko tego tak nie widać dopóki się nie pracuje w MOPSie ![]()
To prawda. Nigdy nie wiadomo co dzieje się w czyimś domu. Czasem wygląda na zwykłą rodzinę a później okazuje się zupełnie inaczej
No wychodzi często na to że rodziny niepracujące dostają świadczenia dodatkowe i “państwo wspiera patologię” a jak rodzice pracują i dopiero zakładają rodzinę to tego wsparcia nie ma.
Oczywiście nie chcę wszystkich wrzucać do jednego worka ale zwykle jeśli rodzice pracują to faktycznie się nie łapią na wiele świadczeń