Wasze ulubione promocje to...?

no to widzisz :slight_smile:
ja mysle ze warto zglaszac najpierw pracownikom chyba ze to nie przynosi efektu to BOK
w naszej byl chaos straszny plus obsada sie zmienila z glupimi odzywkami do ludzi itd. ja wiem ze klienci maja swoje za uszami alw jak sie milo podchodzi do pracownika to nie powinien od razu z atakiem “bo on zmeczony nie ma czasu” nierax zwracalam uwage na rzeczy po terminie itd to wzruszenia ramionami

powiem wam ze jak sie zglosilo 2x do bok to lepiej sie jakos na sklepie zrobiło

Ostatnio przede mną w Biedronce Pani przyszla z paragonem i pretensjami że miala jedne kapsulki do prania a na paragonie są 2 opakowanja. Kierowniczka zmiany wziela paragon i jesli dobrze zrozumialam poszla.sprawdzać kamery. Musialam przejsc do innej kasy. Zeszlo trochę wiec jak wrocila to przeprosila, że faktyxznie tak bylo. I zaproponowala voucher o równowartości kapsulek albo kolejne opakowanie. Takze i dzien później można zalatwic. Czy sprawdzaky kamery czy nie… nie wiem.

Ale faktycznie jak sa te promocje 1+1 to warto patrzec na cenę, żeby się nie naciąć.

2 polubienia

Ja zależy czy robię zakupy on-line czy stacjonarnie. Jeśli robię stacjonarnie to najczęściej łapię się na promocję, gdzie jest jakiś gratis. Natomiast on-line zazwyczaj patrzę nie tyle na gratisy, a o ile dana rzecz została przeceniona :grinning:

No to takie kapsułki do prania to jednak sporo suma

Mi osobiście gratisy nie robią, są miłym dodatkiem ale nie przeważają o kupnie danej rzeczy.
Kody rabatowe to cos co mnie przekonuje to realna oszczędność .

1 polubienie

@CanpolBabies_Redakcja Dla mnie gratis jest miłym dodatkiem ale nigdy nie jest dla mnie decydującym czynnikiem do zakupów . Ale za to gratisy otrzymywane podczas różnych prezentacji, dni otwartych sprawiły, że zdecydowałam się kupić później jakiś produkt np butelki do karmienia. Jeśli miałabym dostać gratis to najchętniej chciałabym coś przydatnego np smoczek lub zabawkę sensoryczna.

Zdecydowanie wolę promocje i kody rabatowe. Z kodów rabatowych skorzystałam ostatnio zamawiając u was laktator muszlowy. Zastanawiałam się nad baby sense a mom cosy i kod rabatowy zdecydował że jednak kupiłam smart sense (kod rabatowy 20% otrzymałam podczas prezentacji banku komórek macierzystych). Kody rabatowe najczęściej uzyskuje z instagrama, chociaż będąc w ciąży często uzyskiwałam kody podczas różnych dni otwartych i prezentacji w szkole rodzenia.

Ja podobnie, lubię dostawać gratisy, ale umówmy się nie zawsze są to rzeczy praktyczne, przydatne, potrzebne - jeśli się przyda lub właśnie tego potrzebowałam, to super ale ile razy jest to coś zupełnie niepotrzebnego…dlatego wolę zniżkę, można dobrać sobie coś potrzebnego lub zaoszczędzić. Np. ostatnio zamawiałam kawę ziarnistą i dostałam 2 podkładki pod kubki i dwa osobno pakowane ciasteczka -no super miły gest. O ile ciasteczka zjedliśmy, były pyszne, maślane w uroczych opakowaniach, to podkładki dla mnie zupełnie zbędne. Pytałam córeczki czy chce do zabawy, tak chce… i tak je przekładamy z miejsca w miejsce - jeszcze z tydzień, nabiorą mocy i wylądują w koszu. A szkoda bo ktoś za ich wyprodukowanie musiał zapłacić, nie mówiąc już o marnowaniu materiału do produkcji.

Dziękujemy za komentarz :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Bardzo dziękujemy za odpowiedź :raised_hands: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za obszerną odpowiedź :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

1 polubienie

Bardzo się cieszymy, że gratis sprawił Ci radość :grin::heart:

1 polubienie

W Biedronce niestety zauważyłam że te 1+1 to często ściema . Nie na wszystkich produktach oszukują z cenami przrd promocją bo nagle ta cena bez promocji jest wyższa niż była ogólnie kiedy tej promocji nie było. Jeśli ktoś wiedział jaka jest cena ogólnie oroduktu na codzień to na tą sciemę się nie nabije . Ostatnio z mamą rozmawiałam na temat ptasiego mleczka z wedla jak była promka 1+1 to te ptasie mleczko nagle w diu promocji noby 20 zł wcześniej kosztowało a pare dni wcześniej jakieś 16 zł więc sciema totalna aby ludzie brali i kupowali.

1 polubienie

Ale wtedy wychodzi po 10 zł za sztukę, a tak było po 16 to i tak 6 zł mniej. Ja ostatnio kupiłam pieguski na promocji w Biedronce 2+1 po 6.9, to wyszło niecałe 5 zł. A teściowa potem kupiła małemu to 5 zł normalnie miała metkę nabita. A biedronka taka tania miała byc

Te promocje 2+2 czy 2+1 oni po prostu wyprzedaja towar . Ty musisz kupic wiecej nawet jak Ci nie potrzebne , zeby dostax kolejne :woman_shrugging:

1 polubienie

Trzeba dobrze obserwować ceny aby się nie nabić często oszukują a szkoda ciężko nieraz ufać już tym promocją

Dokladnie tak dlatego to smieszne jest …jak oni manipulują ludźmi. Trzeba obserwować ceny żeby się nie nadziać na oszustwo.
@Nadzianii dokladnie tak jak black friday dzień wcześniej cena jest podwyższona na tyle żebym po rzekomej obniżce produkt kosztował tyle samo a czasem i więcej :roll_eyes:

Kiedyś dawałam się niezle nabierać na te wszystkie promocje jak ten black friday zaczynał być u nas popularny a w tym roku to wgl nie szalałam zakupami kupiłam tylko to co już i tak potrzebowałam

Ja na blecku nigdy nie robiłam zakupów bo zazwyczaj wszystko już miałam co chciałam :smile: a z czasem tyle się na słucham o tych manipulacjach że się cieszę że nie kupowałam wtedy nic . Ja to jestem Grażyna okazji :rofl: jak coś wyprzedają za grosze to biere jak mi się przyda to i po kilka sztuk :rofl:

1 polubienie

Oooo ja jeszcze zapomniałam dodać o cashbacku typu lety shops, goodie i punktach Payback. Zanim zrobię zakupy online obczajam czy dany sklep jest w bazie i przez jaka platformę bardziej mi się opłaca. Już tak kilka stówek wróciło :blush:

1 polubienie

Ja z cashback też korzystam. Szkoda tylko że np payback ma w aplikacji, że obsługują w Leroy, a na kasie punkty się nie nabijają… nie wiem, czy to działa tylko online, czy jak :confused: