Wielkanoc 2026!

No tak bo każda z nas z innego rejonu Polski jest i są różne zwyczaje

Ja też nie lubię białej kiełbasy :see_no_evil: @asiam1 u nas tylko z majonezem , nieraz kładzie się szczypiorek do ozdoby :smiley:

Ja lubię białą ale nie robimy tak samej tylko jest jak coś w zurku

Ja juz sie przejadłam tymi wielkanocnymi daniami :see_no_evil:

Ja tak samo , już nie mogę na to patrzeć a jeszcze jutro

1 polubienie

Haha mam to samo :rofl: zjadlabym juz ziemniaki z panierowana piersia z kurczaka i mizerią :face_with_hand_over_mouth:

Ja już padnięta i też najedzona

Przepiórcze kupuje tylko na Wielkanoc. Nie lubię jajek z marketu, na codzień mam jajka kurze od swojej babci, ale niestety nie mam dostawcy na te przepiórcze :joy:stąd też kupuję je tylko raz w roku :sweat_smile:

2 polubienia

Dużo spokoju i odpoczynku dla całej Redakcji w te Święta!
Ja przy maluchu raczej na odpoczynek nie mogę liczyć tym bardziej, że przygotowania do Świąt częściowo na mojej głowie :grinning: u nas tradycyjnie, do zaliczenia dwa domy, więc czeka nas dłuższa podróż z maluchem, oby spokoja :heart:

1 polubienie

Ooo to super naprawdę dużo daje taki odpoczynek !

Oj ja też, wszystko kusi ale już nic nie zmieszczę :rofl: od jutra dieta :sweat_smile:

Dziś znów u cioci jadłam dużo bo wszystko było dobre i teraz pękam :wink:

1 polubienie

Ja jadlam zeby sie nie zmarowała i jutro musiala wyrzucac:/ nie lubie wyrzucac jedzenia

Ja też nie lubię wyrzucać ale kurczę nie napchałabym się tak że ledwo bym chodziła tylko po to by nie wyrzucać :face_with_peeking_eye:

Ale ja nie napisalam ze sie tak napchałam ze niemoglam chodzic bez przesady :roll_eyes:

1 polubienie

Ja napisałam ogólnie o sobie , nie w kontekście że ty sie napchałaś :wink:

Ja dzisiaj romansowalam caly dzien z krolową jarzynową :heart_eyes:

1 polubienie

U nas w tym roku nie było królowej sałatek , zrobiłam inną a wogule nie mogę jakoś jeść nie wiem dlaczego nie mogę nawet się napchać jedzonkiem świątecznym :rofl: jak kiedyś :rofl::see_no_evil:

Jutro nasi chłopacy będą jeszcze jeść w pracy na śniadanko i obiadek :smiley:

Ja też! :sunglasses: tyle z mężem narobiliśmy, że jeszcze na dziś na śniadanie będziemy mieli :grinning:

Jak u was się robi? U nas z jabłkiem i musztarda!:grinning: