Ja to się juz czuje jak na wylocie, w brzuchu w 34 tyg mała miała 2400 g 3cm szyjka i wszystko zamknięte
a ja walcze sama ze soba, bo mnie tak już wszystki ciągnie, rwie, boli, naciska…. Nie no tragedia. Tez macie takie super samopoczucie?
U mnie bobas był leniwy i się nie obrócił więc nie miałam takiego naciskania, rwania itd mogłam normalnie odddychac, a bobas był tak ułożony że dopiero po przejściu jakiś 6km odczuwałam to lekkim bólem pleców. A później, w ósmym miesiącu przez 3 tygodnie praktycznie nie mogłam chodzić przez nacisk na nerw i ból rwy kulszowej. Za to w 9 miesiącu czułam się świetnie ;D
Hmmm, chyba tak!
ale pewnie w następnym msc kilka dziewczyn dołączy więc to się może zmienić, ale jak nie to będzie spora przerwa ![]()
@Efektdomi biedulaaa, nie pociesze Cię bo u mnie samopoczucie akurat 10/10 i znoszę te ciąże rewelacyjnie ![]()
Zazdroszczę Wam, że możecie tak super funkcjonować w ciąży, ja ledwo żyłam i dzięki tabletkom mogłam funkcjonować…
Moja pierwsza ciąża byla bezobjawowa i porod rewelacyjny wiec idac za ciosem zdecydowalismy sie na kolejne i …. Dobrze, ze ta ciaze przechodze gorzeb bo po czyms takim miałabym juz dosyc ciazy:rofl:
mam nadzieje, ze porod bedzie lzejszy
a ile Twoj bobas teraz wazy?
No dlatego idealnie się sprawdza określenie, że każda ciąża jest inna
jakby mi ktoś dał pewność że każda kolejna taka będzie to mogłabym mieć gromadę dzieci
tylko jeszcze dajcie mi hajsy na większy dom ![]()
Ostatania wizytę miałam 9 grudnia - 1750 g ![]()
To ja tydzien pozniej bo 15.12 i 2400 ![]()
jestem przerażona! Moja pierwsze dziecko miało 3200, na większe sie nie pisze
u nas się szykuje puszek okruszek ![]()
z początku trochę się nawet tym martwiłam, ale dopóki wszystko mieści się w normie nawet na tych dolnych granicach to jest ok. Kolejna wizytę mam za 2 tyg także zobaczymy ile tam mały przybrał ![]()
A poprzednie bobo na tym etapie ile miało ? Pamiętasz może ? ![]()
@Efektdomi ja wizyte mialam 5 grudnia. Mała ułożona główkowo. Szyjka dluga i zamknieta. Waga ok 1500g.
Od poniedzialku tak mnie ciśnie że chwilami chodzenie sprawia ból. Obrócenie sie na łóżku = masakra. Wcsirqj bylo juz lepiej. Dzisiaj na razie w miare.
A gdzie tam do lutego…
W pierwszej ciąży dopiero w 9 miesiącu czulam juz dyskomfort przez duzy brzuch. I lekki ucisk. Nie poczulam co to skurcze w ogole.
Także az sie boje co teraz bedzie dalej.
Kolejna wizyta 30.12. Zobaczymy jak Mala rośnie.
Jest czego pozazdrościć jak się tak dobrze ciążę przechodzi
jesteś stworzona do dzieci hehe ![]()
Własnie nie pamietam…. Ale wiem, że w dzien porodu powiedział mi lekarz 3800 i zaczeli mnie mierzyć i mowią „no zobaczymy, może być problem:face_with_peeking_eye:![]()
![]()
” za to syn miał 3200 wiec powiedziałabym, że spora różnica wagowa ![]()
Te wagi i te ich błędy to czasem naprawdę są spore różnice! Wydaje Ci się że rodzisz ponad 4kg klocuszka, a tu się okazuje że niecałe 3,5kg ![]()
Doooomi, a Ty teraz drugiego synka będziesz miała? Czy córka?
i ty to jesteś z tych drobniejszych a jak mąż ? Ma po kim ten drugi maluch być większych gabarytów?![]()
![]()
No własnie…. Wczesniej drobniutki synek a teraz córka klocuszek
zawsze wydawało mi sie, że dziewczynki są drobniejsze
mąż ma 180 cm wzrostu ale jest szczupły, wysportowany, ojcec męża też jest wysoki i raz Pani ginekolog powiedziała mi na badaniu, że widzi długie nogi… mam nadzieje, że stąd ta waga i to tylko dlatego, że będzie dłuższa w nogach ![]()
Pół kg różnicy to i tak mało , u mnie się pomylił lekarz główny w szpitalu o 1 kg , jeszcze mi mówił że zapas dał ![]()
Kg to spora różnica :o u mnie prawie identyczna waga była jak z USG
w środę miałam u ginekologa wizytę i waga była 3300, kolejnego dnia w szpitalu też tyle wyszło, a synek urodził się w waga 3310
no ale położenie bobasa umożliwiło tak dokładne oszacowanie wagi
@MamusiaNM Gratulacje!![]()
Ja mam teraz chwilę to dam znać. Wyjdziemy ze szpitala po świętach raczej bo synuś ma infekcje i dostał antybiotyk, ale silny chłopak z niego, po 1 nocy dołączył do nas z inkubatora , choć prognozowali że będzie tam dłużej. Więc jestem dzisiaj po pierwszej nocy z dwójką- niewyspana:see_no_evil: Czekam na męża i będę odsypiać. Lepiej dochodzę do siebie po tej cesarce, nie wiem czy to kwestia znieczulenia, bo teraz byłam w ogólnym. Dziękujemy za miłe słowa od każdej z Was i trzymamy kciuki za kolegów i koleżanki tych na zewnątrz i jeszcze w brzuszkach
Powiem Wam, że dzięki Bogu że to nie moje pierwsze, bo czuję się dużo lepiej znając się już na rzeczy ![]()
Pierwsza wspólna sesja, po lewej Maksiu po prawej Michasia
Gratulacje dzielna mamo ![]()
piekne bobasy ![]()
Oooo jejku jakie dwa male słodziaki
🩷🩵🩷🩵🩷🩵 gratulacje jeszcze raz ![]()
![]()
![]()
@Mamaprzygod cudne dzieciaczki
Dobrzen że już razem jestescie. Korzystaj i odpoczywaj jak tylko bedzie miał Kto.dogladać Bobasów ![]()
Ojej, ale podwójne szczęście ![]()
![]()
Dużo zdrówka dla was i szybkiego powrotu do domu!
Jak sobie dajesz radę z opieką nad dwójką jednocześnie?
