Wkładki laktacyjne wielorazowe

Ja nawet nie wiedziałam że istnieją wielorazawe. Jednak lepiej użyć i poprostu wyrzucić niż bawić się później w pranie tamtych czy niewiem jak inaczej można ich użyć po raz kolejny (wycisnąć i włożyć spowrotem? Haha) 

Przy małym dziecku jest tyle roboty, że dokładanie sobie kolejnej nie wydaje mi się rozsądnym pomysłem. Widać muszę być za mało eko.

Ja kupiłam jedno duże opakowanie z Canpolu za ok. 15 zl. Zanim laktacja się unormowała, to wykorzystałam łącznie 2,5 opakowania. 

Aga ale Ty o jakich piszesz wkładkach? Bo chodzi Ci o dwie piąte opakowania czy dwa i pół opakowania

Aneczkaa, mało precyzyjnie napisałam. Na początek kupiłam jedno, jeszcze przed porodem. łącznie wykorzystałam 2,5 opakowania

Aga mówisz o wielorazowych tak? To je co jaki czas się wymienia? 

Przy pierwszym dziecku używałam jednorazowych i teraz przy drugim również. Wystarczy, że trochę do takiej wkładki naleci mi pokarmu i czuję dyskomfort, więc je wyrzucam. Więc ile musiałabym mieć tych wielorazowych, jak co trochę musiałabym wymieniać. Ponadto samych wkładek do pralki też nie wrzucę, tylko musiałoby mi się nazbierać pranie, także to nie dla mnie.

Aneczka to ja Aga używała z canpol więc raczej na pewno jednorazowe  po użyciu wyrzucane. 

Dla mnie mało praktyczne wielorazowe bo jednak nie chłodna tak super w sensie że jak już dużo się zbierze to przeciekaja. 

Aiisa myślę, że kwestia przeciekania dotyczy zarówno wkładek jednorazowych i wielorazowych. Ja używam jednorazowych i zdarzyło mi się obudzić zalana mlekiem, bo składki przeciekły.

Aiisa możliwe. A ciekawe jak często wielokrotnego użytku się wymienia

To u mnie chyba mało tego mleka wyciekało, bo nigdy z wkładką to zalana się nie obudziłam. Wielorazowe to nie dla mnie. Tak jak pisałam, za dużo z tym zachodu dla mnie. Te pranie ich i czekanie na ich nazbieranie się, a pranie pustej pralki w innym przypadku to też mała oszczędność.

Jeżeli już bym miała używać wielorazowych to bym ręcznie prała a nie czekała aż pralka się nazbiera 

Według mnie wkładki laktacyjne wielorazowe to żadna oszczędność a dodatkowy kłopot. Wkladki jednorazowe mają na tyle przystępną cenę że nie warto prać wielorazowych. Woda, prąd, czas (który przy maluchu jest bardzo cenny) i gdzieś te wkładki trzeba wysuszyć.

Megg to prawda. Niby wielorazowe mówią że oszczędność a tak naprawdę to nie prawda. Tak samo jest przy wkładkach, pampersach itp traci się tylko czas, zużywa wodę, prąd

aneczkaa006 nie ma reguły, kiedy się wymienia takie wkładki. Jednym mamom będę przeszkadzać, jak trochę do nich naleci, a innym, dopiero jak będą "pełne", czyli możliwie najbardziej nasiąknięte tym pokarmem.

Magicznypazur chodzi mi o fakt że się ma ileś na wymianę czy po jakimś czasie się wyrzuca i bierze nowe

Aneczka na pewno wyrzuca się jak materiał się zuzyje. A wymianiac najlepiej jak podpaski co parę godzin nowe 

Aiisa dzięki za odpowiedź ;) więc ekonomiczne i oszczędne nie są.. bo bądź co bądź za dzień się ich nabiera do prania 

aneczkaa006 tylko trzeba wziąć pod uwagę, że samych wkładek, nawet jeśli się nazbiera ich po całym dniu, do pralki nie wrzucimy, bo jest to mega nieekonomiczne.

Magicznypazur tak jestem tego świadoma :) dlatego też nie piroe oddzielnie ciuszków córeczki bo nie jestem w stanie nazbierać pralki