To jak ja szukałam po opiniach to chyba koleżanki wystawiały… bo ja przychodziłam z płaczem dopóki że mam takie krzywe i potem jednak wracałam do kuzynki żeby zrobiła coś z nimi . Ja nie wiem czy mają jakieś inne techniki podcinania czy co
Ja jak mialam 13/14 lat to tak sie zrazilam do fryzjera , ze przestalam w ogole do nich chodzic
wszytsko co trzeba robilam sama w domu , a akurat od 15 roku zycia gdzies tak do 19 to szalalam jak moglam z farbami , od bialych , niebieskich , rozowych , fioletowych, nawet czarnych a teraz nie farbuje i mam wlosy do kolan , nie ufam nikomu na tyle zeby trzymal przy nich nozyczki ![]()
![]()
To mnie tak z 3 lata temu fryzjerka obcięła że po wyjściu płakałam jak małe dziecko. Włosy odrosły ale od tamtego czasu fryzjera nie widziały. Końcówki już wołają o podcięcie
Wooow, jak o nie dbasz ? Jak one czym są dłuższe to bardziej się plączą
i jakiej szczotki używasz ?
Szczotki biodegradowalnej z rosska
Mam taka tyle , ze niebieska , mega mi sie sprawdza
Wiesz co , az tak sie nie placzą w sumie , ja kombinuje z odzywkami , teraz zabezpieczam rano tez koncowki olejkiem i ostatnio jestem mega zadowolona z odzywki only bio ultra nawilzenie czy jakos tak , taka niebieska
Ja mam tą z rossmanna i też jest mega spoko.
Jak ma bardzo poplątane włosy to rozczesuje zaczynając od dołu i stopniowo rozczesuje wyżej.
Chciałam kiedyś kupić polecane szczotki np olivia garden, ale poczytałam pozytywne opinie o tych z rossmanna no i jednak kwota robi różnicę więc nie warto przepłacać
Na oliwie trzeba uwazac , bo nie kazdemu wlos z dzika podpasuje , ja tez kiedys mialam i u mnie sie nie sprawdzala
Wyślesz jej zdjęcie ? Kupię ja sobie
ja mam taką jak @SylwiaMK to chyba takie same są ? A Sylwia też Ci się kiedyś połamała ? Bo mi już dwie i to jest moja 3 ja używałam tej olivia garden i strasznie wyrywała włosy . Mi również się nie sprawdziła
Też mi się połamała ale po bardzo długim używaniu, w sumie to pierwszy raz mi się szczotka połamała. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Ale mimo to kupiłam kolejną bo mega rozczesuje włosy i po niej nie są tak zniszczone. Kiedyś miałam tangle teezeer i strasznie mi zniszczył włosy
O tej mowilam , moja juz troche zmeczona zyciem
Tezzeer jest teraz uznawany za zlo wcielone przez “wlosomaniaczki” a pamietam jaka moda byla na te szczotki
A czym ona się różni o tej co wysłała Sylwia? Oo ja. Je miałam właśnie tamtej bo dużo opinii złych przeczytałam ![]()
Ta od Sylwi tez jest fajna , ale ona jest bardziej sztywna i jakby mocniej plastikowa , najprosciej i obrazowo bedzie jak powiek , ze jest sztywniejsza. Ją tez mam w domu . W tamtej tez czesciej wlosy wchodza mi pomiedzy te przerwy w szczotce
Też mam tą zieloną tylko w kolorze pomarańczowym, mega rozczesuje włosy bez ciągniecia
i łatwa w utrzymaniu czystość
Aż z ciekawości kupię też ta i porównam sobie
teraz ciągle szukam szczotki, albo zostawiam na dole w łazience albo na górze. Oszczędzę sobie szukania ![]()
Ja własnie mam ta na dole a i góry inny i czasami specjalnie lece na doł, że uczestać sie na dole tą szczotka ![]()
Haha no zielona czy niebieską
nie jestem dobra w kolorach , ale wiadomo o co chodzi .
@SylwiaMK sprawdz sobie koniecznie , mysle , ze bedziesz zadowolona
Słyszałam o tej szczotce, Ale zastanawiam się na ile ona da radę przy grubych włosach
Ta moja mi się sprawdzała przy grubych i gęstych włosach. Pewnie ta o której pisała @asiam1 też się sprawdzi, bo widzę że te części do rozczesywania są identyczne, różni się tylko ten plastik
Pewnie , ze da rade , moja bratanica ma bardzo grube wlosy i tez super sie sprawdzila
To muszę zobaczyć ze względu na to że już parę razy kilka szczotek połamałam na swoich włosach.


