Nooo ja nie mam insta
może dlatego ich właśnie nie widzę. Mój Facebook też jest tylko do oglądania monoporcji i ścianek balonowych poza tym nic się tam nie dzieje
ale ja nie mam nawet na to czasu. Wolę tutaj posiedzieć hihi
Jej z tym bankiem to oni chyba do każde dzwonią a jakie promocje eee masz na końcu rozmowy. Dużo osób się na to decyduje ale ja mam mieszane uczucia za tą cenę i nie ma pewność że krew się nada w ogóle
@Wesola95 teraz dopiero zauważyłam że się załapalas ![]()
Na colorstories zdecydowanie będzie dymuuuza aktywność:)
Ja w ttm miesiącu odpuszczam wiele ogolnie bo mam na głowie trochę innych spraw.
Ja też nie biorę udziału w takich konkursach , a wgl to nie mam szczęścia ![]()
@Karcia powiem Ci ze jeszcze nie spotkalam osoby ktora by sie podjela tego bankowania
a poro osob sie wypowiadalo w moim otoczeniu przez ostatnie 3 lata w tym temacie z hmm 200 ? jakos tak
ale z tego co też tłumaczyła babka od nich by wogole w tym miec mozliwosc bankowac to tez kryteria trzeba spelniac
To ja też kiedyś brałam udział i tak samo ktoś dzwonił i się tylko rozłączyłam ![]()
Oo a do mnie nie dzownili
może mam ich zablokowane ![]()
To ja znam jedną osobę. Mama która ze mną rodziła w szpitalu miała pobieraną krew pępowinową i dawała do przechowywania.
Czytałam trochę o tym.Na ten moment są niskie szanse że dziecko kiedykolwiek skorzysta z komórek macierzystych pobranych z krwi pępowinowej. Eksperci twierdzą że skorzystanie z komórek macierzystych pochodzących od dziecka często nie nadają się do leczenia chorób które mogą się pojawić u tego dziecko w późniejszym życiu. Mutacje odpowiedzialne za wystąpienie danej choroby znajdują się już w tej krwi pępowinowej. Koszty utrzymywanie tego są jednak ogromne. Bo płaci się co miesiąc, kwartalnie czy rocznie i robią się z tego kwoty w tysiącach.
Dlatego wg mnie większym sensem by było oddanie tej krwi do Banku Publicznego gdyby taki był bo to może pomóc innym dzieciom.
Ja nie zdecydowałam się na pobranie krwi pępowinowej, ale jeśli byłyby pobierane bezpłatnie do banku publicznego to bez wahania bym się zgodziła. W szpitalu mówili że czasami są takie akcje
Ja w poprzedniej edycji tego konkursu z mata też brałam udział, i też wygrało duże konto. No i estetyka tego konta pasowała do tych mat. No ale może i komenatrz też był najlepszy ![]()
@Karcia na Fejsie też jest dużo konkursów. Jak raz weźmiesz udział, to Ci się potem same konkursy będą wyświetlać ![]()
Moja znajoma bankuje krew już 7 lat. To jest tak że gdyby małemu dziecku były potrzebne to ok jest ich na tyle ale dla takiego już np 7-10 latka może tych komórek być po prostu za mało. Więc to takie na dwa razy jest
@Mamuska357 @Karcia ogolnie rzecz biorąc z tego mozna wykorzystac nie tylko krew ale i czesc np lozyska
krew moze byc przeznaczona dla urodzonego dziecka jak i kolejnych dzieci i was czyli rodzicow dzieci
ale nie na wszystko sie da
duzo nawijala o tym ald to tylko przedstawiviele mowia wiecej faktow niektorzy i opisuja chociazby choroby ktore to dyskwalifikuja
owszem w tysiacach ale i sa nieraz oferty ze taniej
pozatym nie w kazdym szpitalu to uzyjesz. np w moim wojewodztwoe sa tylko 2 szpitale ktore leczą tą krwia itp.
nie wiem czy wiecie ale przed pobraniem już sa oplaty a nawet jezeli się zakwalifikujecie do ppbrania to zanim zostanie zbankowana to przechodzi szereg badan w laboratoriach czy sie wogole kwalifikuje
Tak wiem o tym że płaci się już przed i też wiem że komórki macierzyste pobrane z krwi pępowinowej są już standardem do leczenia białaczek czy leczenia nowotworu szpiku kostnego, chłoniaka czy neuroblastomi, niedokrwistość wrodzonej czy zaburzeń genetycznych układu odpornościowego. Mało tego nawet teraz są badania prowadzone nad leczeniem cukrzycy, autyzmu czy wad serca wrodzonych.
Jednak prawdopodobieństwo że twoje dziecko czy ktoś z rodziny będzie potrzebował leczenia komórkami macierzystym i jest niska jednak. Dwa tak jak już napisałam że często jak równe dziecko ma jakąś chorobę w późniejszym czasie to może mu to nie pomóc bo przecież ta mutacja w tych macierzystych komórkach jest. Po trzecie jak napisała @Karcia liczba komórek macierzystych które znajdują się w większości zamrożonych próbkach jest niewystarczająca by wyleczyć osobę której masa ciała przekracza 40kg. Nieco wyższe jest prawdopodobieństw gdy niewiele starsze rodzeństwo by zachorowało bo wtedy można faktycznie to wykorzystać.
Dlatego też dobrym rozwiązaniem jest Bank Publiczny Krwi Pępowinowej bo wtedy może oddać każdy o to za darmo (u nas nie ma w Polsce takich) i wtedy te ilości są większe i można faktycznie pomóc innym. Zwiększa się też prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dopasowania od nie spokrewnionego dawcy. Minusem jest to że już jak oddasz to nie będziesz miała do tej krwi dostępu.
@Mamuska357 ale ja tex o tym bardzo dobrze wiem… tylko szkoda ze nie kazdy jest uswiadomiony jak to naprawde wygląda i chcą a sami nie wiedząc co i na jakich zasadach
To prawda dużo ludzi się fiksuje na tym że są same plusy bo tak to jest przedstawiona. Może w przyszłości jak już więcej rzeczy odkryją i nie będzie to tak kosztować to będzie łatwiej się w to angażować
Bo to jest teraz modne a niektórzy idą tylko za tym. Ja nie mówię że jest to złe ale jak we wszystkim są plusy i minusy
@Mamuska357 @Karcia a to juz swoja drogą że idą za moda
ale z tego co slyszalam ze więcej korzyści ma sie chociażby z późnego odpepnienia czy z karmienia piersią niz pobranii krwi
bo wtedy ma sie tu i teraz i to jest pewne
Dokładnie takie same rzeczy słyszałam.
Niby jest sytuacja że ta krew pępowinowa może być dobra dla potencjalnego rodzeństwa ale to jest takie patykiem na wodzie pisane
Oooo ten brzmi super !

