Wygrane w konkursach

Bardzo się cieszę, że teraz karta się odwróciła i los Ci sprzyja i sprawia większe bądź mniejsze radości :heart: i to jest super, jak masz czas, możliwość i chęci, a przy okazji możesz wykorzystać swoją kreatywność, mieć trochę rozrywki i jeszcze zdobyć za to fajne nagrody, to świetnie, korzystaj! :star_struck::star_struck:

2 polubienia

@magdap_96 @Magdallenka0897 Jeden był do piątku, a drugi do 6.02 (tu przedłużyli bo pierwotnie miał być chyba do 23.01) :see_no_evil:

Było napisane, że ze zwycięzcą skontaktują się w wiadomości prywatnej, więc być może już to nastąpiło :wink: a jak nie to pewnie nastąpi, nie wiadomo czy zostanie to podane do publicznej wiadomości :wink:

O ten co sie skończył mi chodziło, dzięki.

Uwielbiam konkursy, w których nie wiadomo kto wygrał :see_no_evil:

2 polubienia

Zdecydowanie też takie lubię :expressionless::expressionless::face_with_peeking_eye:
@Wesola95 skarpetek nigdy za wiele :smiley::smiley: ładne wzory wybrałaś :wink:

Pewnie już ktoś otrzymał wiadomość z wygrana w sprawie wózka, szkoda że nie wiadomo kto :thinking:może ktoś się pochwalić jak wygrana przyjdzie ?
@Wesola95 oni mają fajne te skarpety, a w szczególności te" nie do pary"

A to ja nie widziałam nawet tego drugiego

2 polubienia

Wchodze w te pędy wrzucić info o konkursie z Canpola ale widze, że @Efektdomi juz wrzuciła:)
Sama chyba wystartuje bo bliska koleżanka jest w ciąży i mówiła o zakupie to moze spróbuje żeby jej sprezentować :slightly_smiling_face:
Ona nie używa ani fb ani IG :stuck_out_tongue:

3 polubienia

Oooo ale super​:heart_eyes: dzięki, że podzieliłaś się info :slight_smile:

1 polubienie

Zgadzam się, tak zawsze jest w butikach i na stronach luksusowych projektantów nagle okazuje się, że wygrywa influencer albo rozmywa się informacja :frowning:

Ja w tym okresie świątecznym dla siebie akurat nic nie wygrałam ale dla synka książeczki, smoczki z Luu, zestaw 6 smoczków z jego imieniem i cudowny zestaw do nauki jedzenia i picia :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Może potrzebują chwili czasu, często wyniki ogłaszają do tygodnia, także nie traćcie nadziei :heart::grinning:
Ale ostatnio rozkminilam, że równie dobrze nikt w takim razie mógł nie wygrać, a i tak się tego nie dowiemy :grinning:

1 polubienie

Jeeezu ale super ! No zazdroszcze

1 polubienie

Miałam jamnika i kochana była bardzo :slight_smile: rodzice kupili sunie gdy byłam dzieckiem , miała 18 lat gdy odeszła . Ale w przyszłym roku kupujemy jamniki , także kocham całym sercem :slight_smile:

Jamniki? A Wy nie macie hodowli chiuahuahua? Czy macie kilka ? :grinning: czy rotujecie to co jakiś czas? Czy jak to u was wygląda? :grinning: ile macie swoich piesków ?:grinning:

To prawda że nie moga one wychodzić ani schodzić ze schodów przez wzgląd na swój kręgosłup :(?

1 polubienie

Mamy aktualnie 7 chihuahua , ale chciałabym jeszcze ze 2 lub 3 suczki jamniczki i jednego chłopca :wink:
W sumie to mamy 14 psów bo jeszcze miot 7 szczeniaków od paru dni :joy:

Ogólnie to najlepiej je znosić ze schodów żeby chihuahua nie nadwyrężały rzepek a jamniki kręgosłupa. Dlatego w domu na narożnik wchodzą po schodkach :slight_smile: w domu nie wchodzą na górę same lub ja je wnoszę :wink: ogólnie jak budowaliśmy dom to przystosowywaliśmy go pod psy :wink: na górze mamy specjalny pokój porodówkę oraz taki dla maluszków. Na dole psy mają swój osobisty pokój i idą tam jak chcą odpocząć bo tak to przeważnie siedzą z nami przez cały dzień .

5 polubień

I Macie je wszystkie w domu ? :heart_eyes::heart_eyes:

Wystarczyło kupić produkty Felix za 10 zł. Na pewno się pochwalę, bo mocno mnie ucieszyła ta nagroda.
@Mamaem myślałam że trzeba rozwalić te piniate żeby wyjąć słodycze :smile:
@MojeM1 jak byłam mała to uważałam jamniki za najbrzydsze psy na świecie. A teraz takkkk mi się podobają :heart: ale bardzo mało ich jest teraz. To takie chorowite psy? Czy mało chorują?

Chihuahua bardzo dobra rasa , mało chorują. Jamniki ogólnie też są ok. Wiadomo każda rasa ma predyspozycje do konkretnych chorób , ale staram się minimalizować ryzyko wszelkimi badaniami. To jednak żywy organizm i nawet po najzdrowszych rodzicach może się urodzić chory maluszek.
Powiem ci , że jamników jest coraz więcej . Widać to nawet po hodowlach , które coraz więcej wprowadzają jamników. Także możliwe , że na przełomie kilku lat będzie ich mnóstwo .

2 polubienia

Moja znajoma ma chihuahua to co chwile cos , juz mial zabieg na oko, z łapa bo cos kulał, musza mu zęba wyrwac mowi ze ma dosc bo maja go rok dopiero :rofl::rofl::rofl: