Wygrane w konkursach

No to jest pisane rebusem kochana :rofl: musisz być czujna

@Patrycjaw25 super że znajdujesz czas …. Ja czasem wieczorem to wolę iść spać o się wyspać :rofl:
A wracając do promocji to są płatki kosmetyczne do kupienia w promocyjnej cenie

1 polubienie

Tak. Wrzucałam w wątku o promocjach w niedzielę. Nawet duskusja o nich byla.

1 polubienie

Byłam dzisiaj i niestety nie dostałam . Pani powiedziała że nie mają już na stanie żadnych i że najlepiej jechać do innego Rossmanna . Ale już nie będę dzisiaj jechać więc mi ten gratis przepada :smirk:
A szkoda bo fajny był :expressionless:
@karolina27034 w sumie masz rację ale niektóre naprawdę fajnie były :see_no_evil:
@Mamilove no właśnie ja nie mam takiej znajomości :rofl:

Ja będę jutro w trasie to zobaczę w jeszcze jednym :laughing:

Ogólnie to ja z całego serca współczuję tym sprzedawczyniom bo to co ludzie wyprawiają naprawdę żeby dostać te gratisy to jest śmiech na sali po drugie widziałam jak one są zawalone pudłami z tymi gratisami że przejść nie mogą dobrze do tej kasy wątpliwa przyjemność

No taka polityka rossmana :confused: chcą zachęcić ludzi do zakupów :frowning:

Zgadza się , do tego odkąd wprowadzono kasy samoobsługowe w sklepach, nie tylko Ross bo widać to też w Biedronce i Lidlu że kasjerki ma nie być na kasie i ludzie się mają sami obsługiwać. A ta akcja z gratisami powoduje to że kasjerka siedzi non stop a nastolatki przychodzą z 10 kartami od babci cioci i wyciągają gratisy. Niektórych przychodzi więcej, innych mniej też każdy sklep inaczej dostaje . A myślę że pracownicy mają dobrą rewizję i wystawiając coś na vinted zostaną złowieni tak jak my tutaj :slight_smile: mają też kontrolę pracownikow rewizji i nie znasz dnia ani godziny wychodzisz z pracy a pan cię przyjdzie sprawdzić czy czegoś nie wyniosłaś i dyscyplinarka

1 polubienie

No to też prawda :confused: jak pracowałam w Dino to przed wyjściem trzeba było pokazać zawartości torby do kamery

1 polubienie

No z jednej strony rozumiem sytuację z drugiej strony naprawdę czułabym się mega niekomfortowo

niestety sa sklrpy ktore mają taką polityke ze sprawdzają kazdej osobie lub wyrywkowo
z jednej strony niekomfortowe ale z drugiej jak pracownik uczciwy to nie ma sie czego obawiać

Nie dość że tam non stop się jesy pod kamerą kontrolowanym to jeszcze jak wnosiłam swojej jedzenie czy butelkę wody to napiejr do biura pokazać co mam dostałam podpis kierownika że to moje :laughing: na szczęście nie pracowałam tam długo

Wszystko zależy od kasjerki na prawdę, bo oni mogą to wydać ale nie chcą :face_with_peeking_eye:
@AnetteSo @Mamaprzygod powinno być tak, że jednej osobie mogą dać tylko z jednej karty albo chociaż większe zakupy trzeba zrobić , żeby dostać to by nie dawali tyle kart naraz a kasjerki miałyby większy spokój. A na kasach samoobsługowych gdyby leżały obok i można było samemu zabrać i zeskanować ale to ludzie by jeszcze bardziej kombinowali

W dino wgl często zmieniają się pracownicy

Nooo ! U mnie była taka sytuacja że nie wiedziałam że uda mi się zacząć pracę w aptece , więc poszłam już gdziekolwiek żeby coś robić . I jak się przyjęłam to pracowałam miesiąc no jak to ja na pełnych obrotach :laughing: grafik się zmienił patrzę jakie mam zmiany i nie ma jednej osoby :laughing: zwolnili ją bo przyjęli mnie a że tamta ciut mniej robiła to elo . Tyle że popracowałam tam od tego jeszcze nie całe dwa tygodnie :laughing:

Obawiam się że jakby to leżało luzem to by ludzie zabierali i byłoby to na porządku dziennym że w dwie sekundy nie trzeba by nie było

Ostatnio nawet jakiś strajk był w dino , albo chcieli zrobić .
@AnetteSo w sumie racja, na pewno by tak było

Oj wtedy to nie ustało by się dłużej niż 2 minuty :laughing: w aptece często wystawiamy na parapet próbki kosmetyków to jest taka pani która codziennie jest nic nie kupuje a idzie do parapetu i jak coś tylko jest wszystko do reklamówki i idzie . Inni wezmą jeden dwa góra a ona wszystko jak leci cyz trzeba czy nie :laughing:

Ej ja kiedyś poszłam do apteki i pytam czy pani ma jakieś próbki żelu to twarzy bo na jeden dzień był mi potrzebny i kazała mi sobie wziąć z każdego rodzaju po jednym. Miałam pełna garść wszystkiego :rofl::rofl: na co wychodzi druga kasjerka i mnie opieprza że tyle wzięłam​:rofl: nie wiedziałam o zrobić ale powiedziałam że ta druga pani kazała mi tyle wziąć :smiling_face:

Ja się w rossmannie wczoraj czułam jak te wszystkie vintedowe handlary :joy: trafiłam w końcu na rossmanna co miał masażery i dzwonie do mamy i teściowej czy udało im się znaleźć w swoich drogeriach. Więc koniec końców odbierałam 3 szt. Powiedziałam Pani nawet żeby rozłożyła wtedy moje zakupy tak żebym mogła odebrać wszystkie ale powiedziała, że nie musze nic kupować żeby je odebrać. Ale powiem Wam, że jestem chyba za uczciwa bo musiałam sie Pani wytłumaczyć po co mi aż 3 :joy:

Jakaś dziwna że cię opieprzyła , może że za mało wzięłaś :sweat_smile:

1 polubienie