Jak mój mąż pracował za granicą to zawsze miałam takie awaryjne leki. Bo gdyby dzieci zaczęły np. gorączkowac to nie miałabym jak pójść do apteki.
Prosiłam Panią farmaceutke by dała mi lek, który ma jak najdłuższy termin ważności.
No i kiedys była taka sytuacja, że syn w nocy miał gorączkę, to była jesień i ciągle padało. Gdybym nie miała czegoś na gorączke to musiałabym sąsiada prosić. A wiadomo, że z tymi przysługami to różnie.
U nas podobnie jak byliśmy sami to jakieś przeciwgorączkowe tabletki i na tym kończyła się nasza apteczka ewentualnie jeszcze jakies plasterki . Teraz mamy jeszcze dla syna w wazie czego przeciwbólowe syropki czopki maści na ząbki . I też jak większość z was wolę mieć niz nagle szukać . U mojej mamy zawsze tak było że apteczka prawie pusta a później jak coś się stało , albo kogoś coś bolało to zawsze był chaos i nerwowa atmosfera. Dlatego nawet to minimum z minimum żeby mieć
Przezorny zawsze ubezpieczony , przy dzieciach a nawet dla nas podstawowe leki powinny być w domu . Sama na pierwszej wizycie u pediatry pytałam co dawać na goraczke , bol brzuszka , ale niestety dla wczesniakow nic jeszcze nie ma dopiero od 1 miesiąca sa 'bezpieczne' leki , ale wiadomo ze lepiej w domu cos miec
Marta dokładnie ale zawsze coś się znajdzie ja pamiętam czopki przeciwgoravzkowe kupiłam ale mam całe opakowanie mój syn nie miał gorączki żebym musiała zbijac
Nawet jak wszyscy są w domu to jakaś apteczka w razie awarii zawsze powinna być. Zawsze może się coś w nocy stać i dziecko nagle dostanie gorączki.
Co do wcześniaków to trzeba im te miesiące odjąć i dopiero jak dojdą do miesiąca w którym powinny się urodzić i wtedy podawać leki w razie czego. Organizm musi się ukształtować. Nawet jak wcześniak ma rehabilitację to nie można robić wszystkich ćwiczeń. Tylko każdy czeka aż dziecko będzie gotowe.
Przy dzieciach dobrze, mieć te podstawy w domu. Nie każdy ma blisko całodobowe apteki i nie zawsze jest kogo wysłać.
Czy dzieci masz czy nie. Każdy w domu powinien mieć apteczke z minimalną zawartością najpotrzebniejszych leków czy bandaży.
Justynamamajasia dokładnie dlatego tez na razie musimy być ostrożni żeby nie zachorować.
I z tym wcześniactwem trzeba bardzo uważać na wszystko . Kupiłam przed porodem jeszcze wode morska , bo to suche powietrze latem duszno i dziewczyny czuć ze tak ciężko oddychały i tak prysnełam w powietrze ta woda strasznie duzy wypływ tej wody a na kartoniku od 1 dnia zycia ,a małym drukiem nie stosować u wcześniaków .
Jak się nie ma dzieci, to niektórzy nie potrzebują praktycznie apteczki. To w zależności gdzie się mieszka, jak kilka całodobowych obok to nie ma potrzeby magazynowania.
Marta, nawet dla dzieci te atomizery się różnią i niektóre mają duże podciśnienie, a niektóre już dużo mniejsze. Trzeba sobie dopasować.
rena_cz no to co my kupiliśmy to dla dorosłego człowieka ciśnienie jest duże dlatego zaczęłam czytac czy tam jest jakas regulacja ciśnienia , bo krzywdę można dziecku zrobić .
A co do aptek to duże ułatwienia , chociaż tak jak my na wiosce mieszkamy to zdecydowanie magazynek w domu musi być
Zawsze jest łatwiej jak w domu ta podstawa jest nawet jak ma się w swojej miejscowości kilka aptek. Zawsze jedna w nocy jest otwarta.
Nasivin ten najmniejszy jest dobry. Z niego nie chcę wcale lecieć takie ma ciśnienie. Ale u wcześniaków trzeba w szczególności uważać. Dziś poznałam kobietę co urodziła bliźniaków parke w 24 tygidniu dostali 1 punkt w skali apgara. Teraz mają mieć roczek, a na roczne dzieci nie wyglądają. Dzieci są chore i potrzebują stałej rehabilitacji. Jeżdżą wszędzie z tymi dziecmi a efektów nie ma żadnych.
Marta sól fizjologiczna w ampulkach lepiej się sprawdzi ja początku niż woda morska bo faktycznie to ciśnienie jest duże.
Justynamamajasia niestety i takie dzieci się rodza , jest to bardzo wcześnie tym bardziej dla blizniakow które zazwyczaj sa mniejsze . U nas dziewczyny dostaly 10 pkt same już oddychaly mimo 8 miesiąca .
Aiisa sola morska w amulkach wlac trochę do noska ? My sola przemywamy oczka ale o nosku nic nie wiem. Kupilismy 3 dni temu nawilizacz powietrza do pokoju , trochę to powietrze jest inne
Ja na wiatrak wieszam butelki z zamrozona wodą to też dobrze nawilża powietrze.
Marta w 8 miesiącu rodzilas, a wtedy przeważnie kształtują się płuca i nie każde dziecko potrafi samodzielnie oddychać. Dobrze, że u ciebie było wszystko dobrze z dziewczynkami. Ale pewnie długo lezeliscie w szpitalu.
Przyjmuje się że 37tc to ciąża donoszona i wcześniej w razie zagrożenia porodem przedwczesnym podawane są sterydy na plucka. Ja dostałam w 32tc . Ogólnie dzieci urodzone jako wcześniaki mogą ale nie musza mieć więcej problemów . Dla dziecka zawsze będzie najlepiej jeżeli będzie jak najdłużej w brzuchu i akcja porodową się zacznie. Niestety cesarki na zimno dla dziecka nie są dobre. No ale niekiedy tak jest że dzieci rodzą się dużo szybciej i nawet jak jest dobrze to z czasem coś może wyjść . Kiedyś takie maluszki nie miały by szans gdyby nie sprzęt itd różnie bywa przy donoszonej ciąży mogą być problemy ja miałam 3 punkty w skali Apgar .
Justyna szkoda takich dzieci , które chorują i już przyszły na świat z komplikacjami ja na Instagramie obserwuje matki których dzieci urodziły się z połową serca , białaczka i serce pęka jak takie dzieci odchodzą i są aniołami
Justynamamajasia, Nasivin to nie woda morska, to preparat obkurczający przeznaczony przy katarze. On mimo niewielkiej dawki przyzwyczaja i nawet jak nam się leje z nosa, to max 5 dni możemy stosować. U wcześniaków to bym nie zastosowała na pewno, biorąc pod uwagę, że najsłabszy jest dozwolony od 3 miesiąca życia.
Marta, bo woda morska to woda morska i ta teoretycznie dla dorosłych może być stosowana przez dzieci, tylko właśnie problem jest z ciśnieniem. Ja sama jak sobie psiukne to mi nie pasuje, a co dopiero dzieciom.
Tak sól fizjologiczna jest i do noska i do oczu, kilka kropelek i fajnie nawilży i oczyści, też jakbyś chciała coś tam zalegającego wyciągnąć. Co prawda moja siostrzenica wiszczy jak to się jej robi, więc siostra lubi jak popłacze to wtedy łatwo wyciągać.
Marimer, Sterimar mają specjalne wersje dla dzieci i jeszcze mnóstwo innych firm. Ciśnienie już jest dużo mniejsze, tylko wiem, że rodzice strasznie patrzą na końcówki. Wiem, że w sterimarze sporo osób chwali, bo jest taka zakrzywiona. Sama się w ten akurat zaopatrzyłam, ale jeszcze na relację z pierwszej ręki muszę poczekać.
Pati zupełnie inaczej się patrzy jak nas to osobiście nie dotyczy. Rodzice tych dzieci mają dużo gorzej i nie mogą sobie z tym poradzić. Nigdy nie jesteśmy nawet wstanie sobie wyobrazić co oni czują.
U nas tez był strach ze dzieci nie będą samodzielnie oddychać ale od razu dostałam je na sale , cale szczęście .
No wlasnie my mamy marimer wode morska i to cisnienie jest bardzo duze . Musze wyprobowac z sola fizjologiczna skoro mozna ![]()
Długo was trzymali w szpitalu? Poród był dość wcześnie.
Marta tak można sol fizjologiczna do noska
I do oczek też się używa. Ja osobiście sol fizjologiczna używam bo te psikacze za duże ciśnienie mają chyba że weźmiesz i naoryskasz do kubeczka kupisz pipetke taka mała i tak wkropisz to też jakieś wyjście ale sól fizjologiczna to wygodniejsze i chyba tańsza i mniej pracochłonne zadanie ![]()