Wypadanie włosów w ciąży

Dużo zależy od dentysty na NFZ i sprzęt jaki mają w gabinetach więc warto się dowiedzieć jak wygląda bo może być na NFZ pod mikroskopem ( w ciąży wszystkie zeby są leczone i refundowane jest i warto pamiętać że mamy w ciąży 2 razy możliwość czyszczenia zębów z kamienia refundowanego )
Tylko zorientować trzeba się czy gabinet jest odpowiednio zaopatrzony w sprzęty:)

Właśnie zorientuj się, tylko moja siostra leczy się prywatnie w gabinecie, który ma super sprzęt, łącznie z mikroskopem i ma umowę z NFZ, tylko właśnie są chyba jakieś różnice. O i na pewno nikt jej nie naciągnie bo jest prawnikiem i lekarze też wiedzą, że za takie coś można gorzko zapłacić.

Ogólnie w Polsce że stomatologią jest trochę słabo. W Anglii najpierw stomatolog ogląda a robią zdjęcia na których wszystko dobrze widać gdzie jest próchnica

Rena zależy bo stomatolog czy lekarz ma ubezpieczenie musi mieć tak zwane oc lekarza czy coś takiego

Myślę, że najlepsze OC nie chroni przed wprowadzeniem w błąd pacjenta.

Dokładnie a czasemi różnie bywa z postawieniem diagnozy

Ja w ciąży miałam piękne gęste włosy i dosyć sporo mi urosły. Natomiast problem z wypadaniem zaczął się już po porodzie. Stosuje szampon z biotyną, nie prostuję, nie suszę ich suszarką, ale nadal niestety nic nie pomaga. Mam zamiar wybrać się do fryzjera na podcięcie końcówek i chyba pozostało mi jedynie czekać aż to wypadanie włosów trochę ustanie…:slight_smile:
Co do leczenia zębów w ciąży, to najlepiej wyleczyć je jak najszybciej i z żadnym problemem nie zwlekać. Ja robiłam leczenie kanałowe w ciąży prywatnie, bo na NFZ trafiłam na lekarza, który nie widział u mnie żadnego problemu i po prostu nie chciał podjąć się leczenia a ząb bolał strasznie…Na moje nieszczęście trafiłam na tak nieprzyjemnego lekarza, że teraz raczej szybko się nie przekonam pójść do dentysty na NFZ. Wolę chodzić prywatnie.

Dominika A bierzesz też witaminy dla kobiet karmiących np ? Warto po ciąży jeszcze brać bo to może pomóc

Ja od tego czasu stosuje szampon dermedic na wypadanie włosów. Włosy nadal wypadają ale widać że mniej I są mocniejsze trochę. Być może jak dłużej będę stosować to efekt będzie lepszy :slight_smile:

Marta to super że są pierwsze efekty !

Jak widzisz efekty to nic tylko dalej stosować i będzie lepiej. Nawet niewielka poprawa, to czasami już bardzo dużo.

U mnie odkąd skończyłam karmić, to wypada mi coraz mniej włosów. Bo po porodzie, to włosy mi wypadały garściami. W ciąży miałam nawet ładne włosy.

Qazz niestety pewnie każda kobiete to dopadnie w ciazy lub po karmieniu piersią. Najważniejsze żeby znalazc ten złoty środek :slight_smile:

Qazz, najprawdopodobniej stabilizuje Ci się gospodarka hormonalna, wracasz do “swojego” stanu. Większość kobiet zauważa drastyczny wzrost wypadania po porodzie, zdarzają się również takie co cierpią w ciąży. Ja należę do tej szerszej grupy i wiem, że po porodzie przyjdzie mi zapłacić za moje gęste włosy obecnie.

Ja mam ogólnie gęste włosy , jak zaszłam w ciążę to było ich jeszcze więcej ale po ciąży w czasie połogu tych włosów wypadało na prawdę dużo ale i tak mam ich nadal sporo więc dziękuję w tym momencie dobrym genom bo nie wyobrażam sobie żeby włosy się mocno przerzedziły a znam koleżanki co po porodzie tych włosów mega mało mialy

Ja właśnie mam bardzo gęste również, ale teraz to już mam zatrzęsienie od nich. Wiem jednak, że to się skończy. Paznokci nie nadążam obcinać, a były przed ciążą juz wyeksplatowane przez ciagle hybrydy.

Ja długo stosowałam szampon radical, w ciąży miałam piękne, gęste włosy, po ciąży również. Od kilku miesięcy stosuję zwykły szampon herbal, ponieważ tak mocnych preparatów jak radical też nie można używać zbyt długo, ale nie zauważyłam żadnych strat. Codziennie po myciu włosów szczotkuję włosy szczotką tangle teezer (jestem bardzo zadowolona), świetnie masuje skórę głowy pobudzając cebulki włosów dlatego warto zafundować sobie taki masaż skóry głowy :). Od kilku lat nie suszę włosów suszarką, nie prostuję i nie farbuję - nie mam takiej potrzeby więc jestem chyba szczęściarą :slight_smile:

U mnie po porodzie nieststy też leciały włosy z głowy miałam gęste i dalej mam na szczęście

A zauważyłyście, że odkąd zaszłyście w ciążę, to włosy Wam wolniej rosną? Mi praktycznie przez 1,5 roku mało co urosły na długość.

Ja wprost przeciwnie uważam, mam wrażenie, że i paznokcie i włosy rosną jak szalone. Nigdy nimi się nie przejmowałam bo mam sporo, więc strasznie nie zwracam uwagi, ale ledwo co wyjdę od fryzjera i już trzeba znowu. Nie oszczędzam ich również, suszarkę staram się ograniczać, ale prostownica to jednak moja miłość i konieczność, aby zmniejszyć ich objętość.