Zabawki logiczne / gry planszowe polećcie ! 🎲

To ja :rofl::rofl: i to mruzenie oczu bo slepa nic nie widzę :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

No to już po swietach, ale siostry powiedziały że dadzą pieniądze dla małego i żebym później mu kupiła ja. O będzie na Wielkanoc jak znalazł :joy:

1 polubienie

Ja kiedyś myślę sobie , że ja jakaś inna jestem ściszam muzykę żeby lepiej widzieć :rofl::rofl: ale na szczęście wpadłam na tego mema i sobie myślę nie jestem jednak sama :rofl::rofl::rofl:

Ojeju tak :sweat_smile::sweat_smile: chociaż czasem jak jest ciasno na parkingu a jestem z mężem to wysiadam z auta i mówie, żeby to on zaparkował :sweat_smile:
Jak mam gdzieś jechać sama do miasta to oczywiście mam w głowie już tysiąc myśli gdzie ja zaparkuje i szukam wcześniej na Google Maps jakiegoś sensownego rozwiązania :face_with_peeking_eye: kiedyś jeszcze widziałam takiego mema z którym totalnie się utożsamiam :

3 polubienia

Mam to samo :joy::joy::joy: a ile masz lat prawo jazdy ?

1 polubienie

Ja tak samo hahah :crazy_face: w glowie nieraz mam jak jadę z mężem . Jej jak bym teraz wjechała nie w ten zjazd co trzeba , gdzie by mnie to poprowadziło :rofl::rofl::rofl:

aż wstyd się przyznawać bo już ponad 5 lat, jak mam gdzieś sama jechać to już dzień wcześniej o tym myślę :sweat_smile: jak mąż siedzi obok a jak kieruje to tam jeszcze luz, ale i tak zdecydowanie stawiam na bycie passenger princess :sweat_smile::grinning:

1 polubienie

Ja mam od roku dopiero i tez zdarza sie wczesniej sprawdzac na google maps droge :sweat_smile::joy::joy::joy:

1 polubienie

Ja jak z mężem jadę to nie ma opcji abym ja kierowała. :rofl:

Oj ja też :smiley: @Maja.zielonka u nas to zawsze kieruje ja na powrocie jak wracamy z jakiś urodzin :rofl::rofl: a do galerii czy zakupy zawsze siedzę obok :smiley:

Ja czasami kieruje a on siedzi obok ale ile sie na słucham hihi ale im dluzej jezdzimy to juz nie komentuje za duzo :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Ahh no tak , bo nasi mężczyźni to idealni kierowcy :laughing::laughing:

1 polubienie

Ooo mamo, ten mem jest idealny… Też zawsze się stresuje i przeżywam jak mam gdzieś jechać. :laughing:

Ja mam prawo jazdy od 2009r i jak mam gdzieś jechać do wsiadam i jadę bez stresowo. Natomiast jak wyszłam po tych 10 dniach ze szpitala i wsiadłam do auta to jakoś tak dziwnie się czułam po tym zamknięciu :hushed:

1 polubienie

Ja właśnie się obawiam , bo po 3 miesiącach będę jechała autem w święta do rodziny , pewnie dziwnie będzie po tak długim czasie :grin:

Ja mam prawo jazdy od 2016 i jestem naczelnym rodzinnym kierowca , jak mamy gdzies jechac to ja prowadze i moge pojechac wszedzie , obojetnie czy to bedzie warszawa , berlin , naokolo komina czy mediolan . Nie mam zadnych blokad . A najlepsze jest to , ze ja nie chcialam robic prawka :rofl: moja mama mnie do tego doslownie zmusila . A teraz mam syndrom mlodego chlopaka po odebraniu prawka , ze chcialabym sie “karnąć” wszytskim :rofl: moj brat jak chce zebysmy gdzies razem podskoczyli , a ze jego auto zagradza wjazd do domu to jedziemy jego samochodem - odrazu siada na miejscu pasazera :rofl: nawet mam jego drugi komplet kluczy. Maz tez odrazu jako passager princess i nawet nie protestuje :rofl: przez jakis czas mojego zycia bylam kierowca zawodowym i od kiedy sie przebranzowilam troche mi tego brakuje …

2 polubienia

Ooo ale fajnie ja nie mam w sobie pewności siebie i kierowca na daleki trasy ze mnie słaby , trochę żałuję bo nigdzie dalej w jakieś większe miasta nie wyjadę bo boję się tych dużych skrzyżowań niestety . :disappointed_relieved:

Nie ma co sie bac kochana. Jak pomylisz pas ruchu to wrzucasz kierunek i czekasz az ktos cie wpusci , jak zle zjedziesz to nawigacja Cie wyprowadzi tak czy siak . A to ze trąbią? A niexh sobie ulza jak musza . I tak wiecej Cie nje zobacza :sweat_smile: a nawet gdyby to nie beda pamietali , ze to Ty :grin::muscle:

1 polubienie

To podejście jest super , tylko abym je jeszcze w praktyce wykorzystała ja to za bardzo byś się stresowała jak by tak zaczęli na mnie trąbić i bym z miejsca nie ruszyła w tej panice :rofl::rofl::rofl:

Najpierw jedz sobie gdzies do średniego miasta a pozniej podnos poprzeczke . Naprawfe nie ma sie czego bac , wszedzie sa takie same przepisy drogowe . Wierze w Ciebie :muscle:🫶🏼