To ja ![]()
i to mruzenie oczu bo slepa nic nie widzę ![]()
![]()
![]()
No to już po swietach, ale siostry powiedziały że dadzą pieniądze dla małego i żebym później mu kupiła ja. O będzie na Wielkanoc jak znalazł ![]()
Ja kiedyś myślę sobie , że ja jakaś inna jestem ściszam muzykę żeby lepiej widzieć ![]()
ale na szczęście wpadłam na tego mema i sobie myślę nie jestem jednak sama ![]()
![]()
![]()
Ojeju tak ![]()
chociaż czasem jak jest ciasno na parkingu a jestem z mężem to wysiadam z auta i mówie, żeby to on zaparkował ![]()
Jak mam gdzieś jechać sama do miasta to oczywiście mam w głowie już tysiąc myśli gdzie ja zaparkuje i szukam wcześniej na Google Maps jakiegoś sensownego rozwiązania
kiedyś jeszcze widziałam takiego mema z którym totalnie się utożsamiam :
Mam to samo ![]()
![]()
a ile masz lat prawo jazdy ?
Ja tak samo hahah
w glowie nieraz mam jak jadę z mężem . Jej jak bym teraz wjechała nie w ten zjazd co trzeba , gdzie by mnie to poprowadziło ![]()
![]()
![]()
aż wstyd się przyznawać bo już ponad 5 lat, jak mam gdzieś sama jechać to już dzień wcześniej o tym myślę
jak mąż siedzi obok a jak kieruje to tam jeszcze luz, ale i tak zdecydowanie stawiam na bycie passenger princess ![]()
![]()
Ja mam od roku dopiero i tez zdarza sie wczesniej sprawdzac na google maps droge ![]()
![]()
![]()
![]()
Ja jak z mężem jadę to nie ma opcji abym ja kierowała. ![]()
Oj ja też
@Maja.zielonka u nas to zawsze kieruje ja na powrocie jak wracamy z jakiś urodzin ![]()
a do galerii czy zakupy zawsze siedzę obok ![]()
Ja czasami kieruje a on siedzi obok ale ile sie na słucham hihi ale im dluzej jezdzimy to juz nie komentuje za duzo ![]()
![]()
![]()
Ahh no tak , bo nasi mężczyźni to idealni kierowcy ![]()
![]()
Ooo mamo, ten mem jest idealny… Też zawsze się stresuje i przeżywam jak mam gdzieś jechać. ![]()
Ja mam prawo jazdy od 2009r i jak mam gdzieś jechać do wsiadam i jadę bez stresowo. Natomiast jak wyszłam po tych 10 dniach ze szpitala i wsiadłam do auta to jakoś tak dziwnie się czułam po tym zamknięciu ![]()
Ja właśnie się obawiam , bo po 3 miesiącach będę jechała autem w święta do rodziny , pewnie dziwnie będzie po tak długim czasie ![]()
Ja mam prawo jazdy od 2016 i jestem naczelnym rodzinnym kierowca , jak mamy gdzies jechac to ja prowadze i moge pojechac wszedzie , obojetnie czy to bedzie warszawa , berlin , naokolo komina czy mediolan . Nie mam zadnych blokad . A najlepsze jest to , ze ja nie chcialam robic prawka
moja mama mnie do tego doslownie zmusila . A teraz mam syndrom mlodego chlopaka po odebraniu prawka , ze chcialabym sie “karnąć” wszytskim
moj brat jak chce zebysmy gdzies razem podskoczyli , a ze jego auto zagradza wjazd do domu to jedziemy jego samochodem - odrazu siada na miejscu pasazera
nawet mam jego drugi komplet kluczy. Maz tez odrazu jako passager princess i nawet nie protestuje
przez jakis czas mojego zycia bylam kierowca zawodowym i od kiedy sie przebranzowilam troche mi tego brakuje …
Ooo ale fajnie ja nie mam w sobie pewności siebie i kierowca na daleki trasy ze mnie słaby , trochę żałuję bo nigdzie dalej w jakieś większe miasta nie wyjadę bo boję się tych dużych skrzyżowań niestety . ![]()
Nie ma co sie bac kochana. Jak pomylisz pas ruchu to wrzucasz kierunek i czekasz az ktos cie wpusci , jak zle zjedziesz to nawigacja Cie wyprowadzi tak czy siak . A to ze trąbią? A niexh sobie ulza jak musza . I tak wiecej Cie nje zobacza
a nawet gdyby to nie beda pamietali , ze to Ty ![]()
![]()
To podejście jest super , tylko abym je jeszcze w praktyce wykorzystała ja to za bardzo byś się stresowała jak by tak zaczęli na mnie trąbić i bym z miejsca nie ruszyła w tej panice ![]()
![]()
![]()
Najpierw jedz sobie gdzies do średniego miasta a pozniej podnos poprzeczke . Naprawfe nie ma sie czego bac , wszedzie sa takie same przepisy drogowe . Wierze w Ciebie
🫶🏼
