Ząbkowanie a pogryzione brodawki

Silver dokładnie dobrze że nie przygryza tak czesto tylko czasami jak złapie złe sutka czy pociągnie cyca.
Ja gryzaki wkladam na chwile do zamrazalki i zaraz jej daje to jest od razu spokojna i sobie gryzie

sylwencja ale gryzaki wkładamy do zamrazalki bo szybko są zimne ale nie zamrazamy ich.
agusia skoro już przygryza raczej bym reagowała bo z następnymi może tak samo próbować więc lepiej wcześniej sygnalizowac że nie można tak robić niż później mieć problem .

Córka teraz coraz częściej zaczyna mi przygryzac sutka a to tak strasznie boli :-/ Nie chce wiedziec jak będzie miala górne zęby.Jak ostatnio pociagla za cyca i przygryzla sutka to myślałam ze zwariuje ! Musze smarowac bephantenem i mi pomaga

Agusia czyli wcale nie jest lepiej? A jak przegryza Twoją brodawkę to starasz się jakoś opanować? Może Twoja reakcja jej się podoba i dlatego nadal Ci przegryza. Tłumacz jej cały czas, że nie wolno tak robić, że mamę to boli.

Silver jak zassie sutka to je normalnie ale nagle po chwili przegryzie i właśnie źle na to odreagowywuje i wyciągam jej pierś z buzi.Tlumacze właśnie ale jak do niej mowie ze się usmiecha :slight_smile:

agusia musisz kamienna twarz zachować i powiedzieć nie wolno stanowczym tonem a raczej lepiej powiedziec że nie można bo… mamę to boli bo pierś się obrazi czy coś i tak za każdym razem po ugryzieniu wyjąć pierś i tłumaczyc że to nie mkzna tak robić. tak by dzircko zrozumiało związek ze jak ugryzie nei będzie cycusia.

Wyraz twarzy, to jak same reagujemy właśnie też jest bardzo ważne, dzieci w mig łapią takie reakcje i emocje.

Agusia musisz właśnie zapanować nad mimiką bo małą ewidentnie to bawi, powtarzaj jej tak cały czas po każdym przegryzieniu a na pewno załapie.

trzeba być konsekwentnym w takich sytuacjach i reagować zawsze tak samo tzn ze zabrać pierś i wytłumaczyć że nie można gryźć wtedy dziecko szybko złapie że tak nie może bo mu się to zwyczajnie nie opłaca połączy przyczynę ze skutkiem i przestanie gryźć.

Teraz juz jest inaczej jak mnie przygryzie sutka to mowie jej stanowczo "nie wolno " ! Zmieniam mimike twarzy to juz sie tak nie uśmiecha patrzy na mnie zdziwiona i na chwile przestaje ssać i po chwili juz spokojnie je tak jakby rozumiala co mowie :slight_smile: Chociaż pewnie mi sie wydaje ze nie rozumie ale jest jednak mądra :wink: Pierwszy raz jak tak powiedziałam to sie rozplakala ale jest juz lepiej .

agusia to dobrze że działa dzieci więcej rozumieją niż nam się wydaje jak dziecko zaplacze to trzeba przytulić a później jak się uspokoi wytłumaczyć bo w histerii tłumaczenie nic nie da :slight_smile:

Napewno zrozumie że tak nie wolno , u nas to trwało ok 1.5 - 2 tyg te przygryzanie. Co mnie ugryzł to mówiłam nie wolno k wkoncu się skończyło , teraz już tak nie robi bo wie, że zabiorę pierś i nie będzie karmienia . Ładnie zjada i puszcza .

witaj. ja na poranione brodawki na poczatku mojej mlecznej drogi stosowałam krem z Medela… Bardzo szybko pomagała na rany… Dziewczyny pisaly o kapuście, nie słyszalam o tym że pomaga na rany ale stosowałam gdy miałam zapalenie piersi :wink:

Na zapalenie kapusta jest dobra ale na brodawki to nie wiem.Jak mialam popękane brodawki to smarowalam swoim mlekim i troche pomagalo :slight_smile:

purlean z medeli jest ok na poranione brodawki i lanolina z ziaja w zasadzie to jedno i to samo.

Agusia to super, że pomogło i jest lepiej. Widzisz jednak zmiana mimiki pomogła, córka na pewno zrozumiała.

Mi pomagała masc ale nie pamietam nazwy i swoje mleko, tak jak u Ciebie Agusia, mi jak pierwszy raz powiedziałao tym polozna to sie zdziwiłam ale no coz spróbowac nie zaszkodzi i to zrobilam o faktycznie pomoglo, potem juz swoje mleczko uzywalam to ropiejacych oczek u synka, oraz mozna jak dziecko ma sucha skora, ale mój nie mial to nie próbowałam doo miał po roczku ale nie mialam już swojego mleczka;-)

Udało sie i może juz będzie mnie rozumieć :wink:
Mleko matki jest bardzo dobrym lekarstwem córka nawet jak miała katarek to jej psikalam mlekiem :slight_smile:

to super u nas też się udało choć długo zajęło czasu mój należy do tych upartych i sprawdzających czy dalej tak samo jest czy nie.
o tak na katarek mleko mamy najlepsze.

Ja gdy synek pogryzł mi brodawkę to smarowałam lanoliną. Maść ze 100% lanoliny można dostać w firmie Ziaja Mamma Mia. Nie jest droga i nie trzeba jej zmywać :slight_smile: