Ząbkowanie a pogryzione brodawki

osobiście polecam smarowanie własnym mlekiem jeśli to nie pomaga to dopiero stosować lanoline naprzemiennie z mlekiem.

Najlepsze jest nasze własne mleko na pogryzione brodawki, jeśli nie karmimy piersią to możemy się poratować lanoliną. Najfajniejsze, że nie trzeba jej zmywać przed karmieniem. Wietrzenie brodawek też bardzo pomaga w ich gojeniu.

Ja również uważam, że najlepsze na poranione brodawki jest własne mleko. Smarujemy po każdym karmieniu i pozwalamy, żeby się wchłonęło i często wietrzymy piersi. Maść z lanoliną też jest dobra jednak mleko na pierwszym miejscu.

A jeśli samo mleko nie pomaga to bym stosowała po karmieniu smarowanie mlekiem wietrzenie by sie wxhlonelo i lanoline dopiero i tak naprzemiennie z mlekiem bo wydaje mi się że to będzie lepszy efekt przynosić :slight_smile:

Jeśli macie problem z wietrzeniem w dzień to można noc otworzyć klapki z biustonosza i tak spać. Rano będą jak nowe

można też kupić sobie takie biustonosze do karmienia które jakby mają wycięte takie “o” na brodawke z otoczka i można po prostu otworzone jakby do kamienia mieć i tak wietrzyc.

polecam maść “Maltan” ona trochę powinna pomóc

Apetyczneksiazki nie polecam Maltanu że względu na to że w składzie ma cukier który spowalnia gojenie się ran a dodatkowo jest pozywka dla bakterii i grzybów i może powodować pieśniawki.

Ja również nie polecam ze względu na cukier (pożywkę dla bakterii i grzybów) o wiele lepsza jest czysta lanolina a u mnie na pierwszym miejscu własne mleko.

Dokładnie własne mleko plus wietrzenie to najtańsza i najbezpieczniejsza metoda na pogryzione brodawki. Innym sposobem jest lanolina, która nie jest droga.

Dokładnie własne mleko A jak coś czysta lanolina np z ziaji

Dobra lanolina jest też firmy lansinoh. Ważne jest aby sorawdzic skład produktu (lanolina nie powinna zawierać cukru, który spowalnia proces gojenia się ran i jest pożywką dla bakterii) oraz sposób stosowania - istotne jest to czy trzeba maść zmywać przed kolejnym karmieniem

Lanoliny 100 procent się nie zmywa tzn nie trzeba.
Można też zamówić sobie na stronie zrób sobie krem lanoline dużo tańsza A 100 proc

Tak Aisa, tej lanoliny nie trzeba, ale są różne preparaty i wtedy należy zwrócić uwagę na ten aspekt

Mama gratki to fakt jak się używa innych maści to już trzeba sprawdzić czy zmywac trzeba choć w wiekszosci raczej tak przed kamieniem trzeba zmywac.

Niektóre mamy po prostu nie wiedzą, że należy zmyć daną maść przed karmieniem. Dlatego należy wszystko dokładnie czytać, nie tylko skład.

Zdecydowanie warto czytać ulotki przed zastosowaniem każdego leku czy maści. Ja np patrzę zawsze bo często są napisane przeciwwskazania np że nie można używać gdy się bierze inne leki i wymienione jakie itd A to bardzo ważne.

Na ulotne nie są wypisane wszystkie leki tylko przykładowe. Już nie raz się z tym spotkałam i niestety lek musiałam oddać i kupić inny.

Mi zuza nie gryzla brodawek jak jej ząbki szły. Jaś jeszcze ząbków nie ma. Ale nie będzie mi dane tego sprawdzić.

Justyna oprócz tego na ulotce zawsze jest napisane czy dana maść trzeba zmywać przed podaniem piersi. To jest jedna z ważniejszych kwestii a oprócz tego najlepiej wybierać maści bez cukru w składzie bo jest on pożywka dla bakterii i grzybów.

W takim przypadku po karmieniu proponuję psikać brodawki octeniseptem. On na pewno nie dopuści do powstania jakiejkolwiek infekcji, a do tego przyspieszy gojenie brodawek. Ja zawsze stosuję na różnego rodzaju rany i jest rewelacyjny i co najważniejsze - nie powoduje nieprzyjemnego pieczenia.