dobrze jak dziecko ściąga wszystko, nie trzeba się martwić i cierpieć ![]()
gdy maly dlugo spal robil sie zastoj , pomagalalo odciagniecie i cieple okaldy
oj bol jest nie do opsania
ciepłe okłady, masaż, okłady z kapusty
Znajoma chwaliła zimne liście kapusty więc na pewno sprawdzę tą metodę.
nie miałam problemu z zastojem
można masować piersi
zdażyłom się na początku, coś strasznego, miałam tylke pkarmu, młody się nie wyrabiał, wyjatkowo spał dlugo w nocy i rano- koszmar…
miałam w trzeciej dobie po CC - mleczka tyle się wytworzyło a mała poszła pod lampy naświetlające bo miała żółtaczkę i nie dawała rady tyle wypić
kolezanka to miala i brala antybiotyk i podobno straszny bol
nie zdarzyło mi się to nigdy
wszędzie piszą żeby przystawiać częściej dziecko! A moje się najadało raz na 3h i za skarby nie chciało szybciej jeść nawet dwóch łyczków!
straszny ból uwazajcie mamy by regularnie karmic lub odciągać nawal pokarmu
ja gdy czuje nawal pokarmu to go wyciskam az poczuje ulge. Moj laktator niestety nie jest za dobry i slabo sie sprawdza.
ja nie miałam nigdy nawału
Boję się tego bólu i wszelkich zapaleń piersi.
myślę że w tej sytuacji zawsze przyda się laktator a do tego masaże ciepłą wodą ze słuchawki prysznicowej
to musi strasznie bolec
Dobrze wiedzieć, czyli karmimy, odciągamy jak trzeba, pobudzamy tym samym laktację i nie doprowadzamy do zastoju pokarmu.
jak sie ma za dużo pokarmu to wtedy piersi bola nalezy wtedy masowac piersi i często przystawiać dziecko na życzenie mamy lub odciągać pokarm