Złe i dobre doświadczenia zakupowe

Aisa u mnie GLS też spoko ale więcej jest takich co mnie denerwują mają pretensje że nie ma kogoś w domu zamiast dzwonić mają numer nie każdy siedzi w domu i czeka są sprawy do załatwienia . A kurier z GLS jak mnie nie ma to wrzuca mi na balkon . 

Ostatnio miałam taką sytuację ze spółdzielnia mieszkaniowa u nas pisałam podanie o założenie klimatyzacji i dzwoniłam mówili że list poszedł itd listy roznosi pani sprzątająca miał być w piątek oni mieli odhaczone że list włożony i nie dostałam okazało się że zrobiła sobie dłuższy weekend a list dostałam po interwencji dopiero w środę 

U mnie gls spoko choc zmieniaja sie kurierzy. Ale pocztex to tragedia z kolei dpd zalezy kto bo często jest taki fsjny koles co sie pytal jak kiedyś udalo sie kubek prima zdobyc jak to zdobilam :D 

Ja pana z GLS lubię. Zawsze dzwoni czy jestem. Na dpd nie narzekam, ale tam jest rotacja duża. Fedex i DHL mało znam, ale ostatnio żaden z nich nie dzwonił. A DHL wczoraj był po 8 bez telefonu i w koszuli mu otwierałam. 

Aiisa, a co do kubka prima to może myśleli, że on ze złota, bo ja miałam z nim przeboje. Czekałam na thermomix i on był tak wysłany, że nie wiedziałam kiedy wyślą i kiedy dojdzie. I wyjeżdżałam na  tydzień. I tego dnia co miałam jechać to rano był sms, że paczka. Więc ja szczęśliwa, wybrałam, ze odbiorę w punkcie aby nie czekać. I ja do punktu, a tam nie mogli jej znaleźć. Stwierdzili, ze kurier musiał zabrać. To do kurierów co mieli moją ulicę i żaden jej nie miał podobno. Już byłam wkurzona. Ja do ochrony mojej, że paczka przyjdzie, żeby przez tydzień mi przetrzymali. A Ci, że tak długo nie mogą (lenie i tak pewnie by trzymali). I znowu do DPD, że muszę ją mieć. W końcu wróciłąm do domu i dzwoni DPD, że znalazła się u kuriera i czeka w punkcie. Ja szczęśliwa biegnę, czekam tam a oni zamiast mojego pudła z thermomixem przynoszą mi małą paczkę. Byłam taka rozczarowana. I najgorsze, że były tam taśmy Prima i informacja, że to kubek i mazak. Ta kobieta w punkcie chyba mnie za wariatkę uznała, bo tak biegać za durnym kubkiem.

Rena nie ma co przejmować sie takim zdarzeniem bo czekalas na inna paczke a kubek akurat wbił sie w date :) ja tam z dpd to wojne na infolini prowadzilam bo mi szafe 3 razy niby dostarczali a nawet kurier nie zadzwonil do drzwi nadawxa podal zly nr telefonu a kurier nie raczyl zadzwonic domofonem nawet! I dawal ze bledny adres albo nikogo nie bylo a ja czekałam na paczke. 

U mnie kurierzy w większości w porządku.Nowi kierowcy, czasem jak się zdarzają, to trafić do mnie nie potrafią bez nawigacji.

Do mnie tez nowi maja priblem trafic bo u nas pomylona trochę numeracja pierw jest numer pozniejszy potem wczesniejszy a później kontunuacja tych wczensiejszych z litermi a potem ten pozniejszy co byl przed tym wczensiejszym ale z literkami i generalnie wez tu sie polap jak nie byles nigdy :) 

Mnie to najbardziej wkurza w tych kurierach to że siedzę cały dzień w domu domofon milczy a aja dostaje smsa że paczka niestety nie doręczona i bd do odebrania pkt odbioru.

Mnie się na szczęście jeszcze nigdy nie zdarzyło abym dostała informację,że mam odebrać z punktu.

Mi się zdarzyło o jakie to irytujące jest gdy siedzisz cały dzień czekasz a tu SMS kurier nikogo nie zastał proszę odebrać paczkę tu i tu.. 

Ja dziś byłam na spacerze z córeczką. Zadzwonił kurier czy jestem w domu bo jest pod blokiem. To powiedziałam że mogę zaraz być. I poczekał. 

Mnie jak ma nie być w domu a przychodzi sms że będzie przesyłaka to zazwyczaj z nr tel kuriera to dzwonie żebe położył za bramą zazwyczaj nie ma z tym problemu. 

Raz miałam tylko sytuację z kurierem z ups chyba dobrze napisałam trąbił i trąbił ale za nim wyszłam to chwilkę mi zajęło a on z tekstem że jeszcze chwila i by odjechał a jedz sobie pomyślałam w diabły i tak jeszcze były dwie próby doręczenia łaskę wielka robił buc jeden 

Patka,to mnie tylko raz się trafiła podobna sytuacja do twojej ale z kurierem z in postu.Szybko zrezygnował z pracy bo już długo jeździ inny, bardziej normalny.

Patka,to mnie tylko raz się trafiła podobna sytuacja do twojej ale z kurierem z in postu.Szybko zrezygnował z pracy bo już długo jeździ inny, bardziej normalny.

Ja jak dostaje nr tel kuriera i wiem że mnie nie złapie w domu to dzwonie żeby u fryzjerki w bloku zostawił bo to ciocia i nigdy nie ma problemu jeśli chodzi o takie sytuacje. 

Ja jak dostaje wiadomość że będzie kurier to dziwni i pytam się mniej więcej o której będzie jak mam w planach wyjście jakieś

Aneczka o której będzie kurier to orientacyjnie przysyłają mi w mailu że między ta godz a ta 

To u mnie byl przboj z pocztexem48 czy tam 24 kurier strasznie niemily wozil mi paczke tydzień ponad! Gdzie gwarantowane bylo ze paczka w 48 godzin badz 24....... A skubany wpisywal ze nikt nie odebral albo ze w domu nie bylo nikogo itd..... Na infolinie dzwonilam okazalo sie ze proba bedzie jutro doreczenia bo kurier sie nie wyrobił i paczke w taki spsoob na nasteony dzien przesuwal.... No ale ileż! Dzwonilam do niego a ten ze dzis nie bedzie bo mu nie po drodze z ta paczka! No myslalam ze wyjde z siebie.! Pamietam ze w koncu wkurzylam sie i do kuriera zadzwonilam i powiedziałam ze ma ostatnia szanse na doreczenie paczki bo jest piatek a dziecko czeka a to byla hustawka i ze jak nie doreczy to skladam reklamacje ze paczka zostala zgubiona i rzadam zwrotu kosztow itd pamietam ze tez na infolinii zrobilam rozrube o to ze jak to tak tydzien sonie przesuwa paczke bo mu nie po drodze a jest jsno napisane ze dostarcza kurier paczke w 48h i pozniej zamowilam sukienke miala isc kurierem a nie pocztexem a przyszla tym samym pocztexem ten sam kurier i juz sie balam co to bedzie ale chlop sobie zapamietal bo dostrczyl paczkę na czas. 

Mi tak orientacyjnie to w meilu piszą między 9 a 17 haha

A mi nie zawsze kiedys pisali orientacyjnie np 13... 15 albo miedzy 15 a 19 itd ale ostatnio jak jest to nie piszą kiedy orientacyjnie tylko ze bedzie dzis proba doręczenia. 

Parka zależy czy wysyłają tylko SMS czy maila i SMS