Złe i dobre doświadczenia zakupowe

Aiisa też mi się wydaje że wymysł kuriera bo są różne opcje odbioru w czasie panowania wirusa ale to mu decydujemy która wybieramy a nie kurier. Można właśnie zaznaczyć żeby zostawił np pod brama czy w innym miejscu tak żeby kontaktu nie mieć.

Ale jak popuścili te zaostrzenia to już normalnie wszystko jest wchodzą do góry wszyscy kurierzy. 

Pattmazz to u mnie bylo jak zawsze z wyjatkiem ze nic nie podpisywalam gość stawial paczke pod drzwiami albo mi w reke dawal i lecial w dol nie byl nawet blisko tylko z polowy skochow i ja wreczal albo kladl przy drzwiach tak bym mogla otworzyc. Poza tym nic sie nie zmienilo mimo ze to tez kurierzy z tycu firm co pisalas np. gls i inni tez normalnie wnosili. 

No mi też się nie wydaje , że kurier nie ma obowiązku dostarczyć paczki pod drzwi tym bardziej jak ktoś mieszka w bloku jest sporo mieszkań przecież nie zostawi pod klatką , bo każdy mógłby zabrać . Jednak teraz jest opcja odbioru bez kontaktu może o to mu chodziło , że nie chciał wnieść . 

Ja nie wiem o co chodziło z tymi kurierami bo jakby jedna firma to ok stwierdziłabym że widzimisię kuriera ale to każda firma jaka ki coś przywoziła prócz poczta polska ta wgl mi nic nie przynosiła w tym czasie tylko awizo w skrzynce zostawiali. Jak na wsi odbierałam paczki to i podpisy były normalnie a w mieście nic nie trzeba było podpisywać a w okresie epidemii za każdym razem zbiegałam na dół z 9 piętra a jak poprosiłam czy mógłby wjechać kurier na górę bo ki dziecko śpi to powiedział że nie może.. Jedna miałam taka sytuację że zapytałam później już zbiegałam za każdym razem, nawet jak miałam nadanie z mojej strony i to był duży sprzęt musiałam go na dół znieść sama. 

pati ale zostawienie pod drzwiami bloku nie jest równoznaczne z dostarczeniem paczki.

u nas W czasie wirusa to podjeżdżali i normalnie dzwonili na dzwonek ale mieli maski i rękawiczki.Po prostu leniwy kurier.Trzeba wtedy przedzwonić do firmy i poinformować co się dzieje.Nie mówię tutaj o podawaniu imienia i nazwiska kuriera tylko po prostu zwrócić uwagę na problem.Bo to kurier ma dostarczyć na wskazany adres -po to są numery mieszkań i domów

Niektórzy wyraża zgodę na zostawienie paczki pod klatką pod warunkiem że kurier wcześniej zadzwoni i zapyta się czy tak może być i czy w tych godzinach będzie ktoś w domy no i oczywiście i jak będzie pod klatką  od razu zadzwoni że zostawił paczkę

Teraz jak się to skończyło to jest już normalnie przynoszą na górę na 9 piętro, więc mi się wydaje że w tamtym okresie coś musiało być związane z epidemia. Albo słyszałam też o akcjach że kurierzy nie doręczali pączek wgl ludziom na kwarantannie, znajomy tak miał że mu nawet z pyszne.pl odmówili dowozu jedzenia do domu. Opisał akcje w internecie okazało się że to nie było jednorazowe tylko że tak robili w tamtym czasie. 

I jak była pandemia to wchodzili. Maseczki, rękawiczki i bez problemu przychodzili 

rozumien kwarantanne ale przecież w takiej sytuacji właśnie zostawia się paczkę nie mając kontaktu z klientem no chyba że było płatne przy odbiorze to sie mogę zgodzic że nie chcieli dostarczać.

To u mnie tak nie bylo zawzze wnosil pod drzwi jedtnie co to nie wkladal do domu jak byly wieksze paczki i tyle. Wiec mysle ze kurier chcial sobie zrobic odpoczynek od wchodzenia po schodach... 

O kurierach to by można było książkę napisac:p

Ja ostatnio nawet nie wiem czy u nas kurierzy noszą maseczki, zawsze dzwonili lub pukali do drzwi a teraz zostawiają paczkę pod drzwiami, czasem nawet nie wiem kiedy był kurier.

Pisałam na grupie mam z mojej okolicy i u nich też kurierzy na czas epidemii nie wchodzili do bloku

Pattmazz moze to zalezy od filii kurierskiej.... 

 

Megg to ladnie heh u nas bez masek maja gdzies je wchodza zoatawiaja dzwonia i juz ich nie ma. 

Megh u nas już nie noszą 

Dokładnie różnie z nimi jest ale grunt że dowożą :D

Patka o tak grunt ze mozna kurierem cos zamówić. 

Bez nich było by ciężko. Ostatnio spacerówkę zamówiłam bo nie chciało mi się po sklepach chodzić szukać 

Raz mi się trafił na wsi kurier z watami do mnie takie docinki ze jeździ szuka i nie może nr znaleźć to palcem pokazuje że na domie wisi ale on że nie widział no i kurde moja wina haha