Złe samopoczucie po pobraniu krwi

ja zawsze byłam u mężczyzny i byłam zadowolona. raz trafiłam to kobiety w szpitalu i powiem wam szczerze że ona była najmniej delikatna. tak mnie badała że aż zaczęłam krwawić

Ja chodziłam do kobiet, a niestety w szpitalu faceci i nie  było wyjśćia jak się przełamać... 

ja tam wolę facetów 

Mama Wojtusia to współczuję, że tak trafiłaś, na pewno to nie było nic przyjemnego 

Mi to obojętne to kogo idę ważne dla mnie by ta osoba była kompetentna. Ciążę zawsze prowadziłam u facetów,a do orodu były lekarki 

ja chodizłam w wiekszosci do facetów jak prowadizłam ciaże to do jednego bardzo delikatny i konkretny facet, w spzitalu zwłaszcza w drugiej ciazy przebadało mnei kilka lekarzy bo lezałam na patologi;/ i tam jeśli chodzi o delikatnosć to jej nestety nie było;( podobnie na badaniach zaraz po porodzie czy jak trafiłam w połogu z wiekszym krwawieniem;( 

zawsze mnei to dziwiło jak to jest ze prywatnie sa ci lekarze bardziej delikatni niż w szpitalu? 

U mnie tez faceci bardziej delikatni 

Aniss zawsze na prywatnej wizycie Cię lepiej traktują, bo mają z teego kasę jednak. jak będą chamscy i nie mili to wiecej nie pójdziesz do nich. 

chamscy jak chamscy ale system badania chyba jesttaki sam;)

a to prawda idziesz prywatnie to się starają bo mają za to kasę :) nie sprawdzą się stracą klienta i drogą pantoflową również może dojść do innych by unikać tego lekarza także reputacja upada 

Też racja że prywatnie widać różnicę 

Aniss niby tak, ale wiadomo jak to jest... cięzko teraz o lekarza z powołania pracującego na NFZ... 

rzadko kiedy można na takiego teraz trafić 

ja mam coraz częściej wrażenie, że idąc na nfz lekarze się zachowują jakby byli tam za karę. Teraz często chodzę prywatnie bo korzystam z pakietu medycznego i te wizyty wyglądają zupełnie inaczej niż na NFZ

Mazia bo tak jest lekarz na NFZ ma czasami takie podejscie jakby przynajmniej siedział tam za darmo i nie miał płacone czego się spotykałam z totalnym olewaniem pacjenta dlatego nie wyobrażam sobie chodzić na NFZ wybieram z własnej woli lekarzy prywatnych ale i tam można trafić na gbura czasami 

Ja się z tym nie zgodzę. Co sami lekarze przyjmuje na NFZ co prywatnie. Ja nie miałam tak żeby ktoś potraktował mnie z buta zwłaszcza jak jestem w ciąży więc wydaje mi się że to kwestia na kogo trafimy. A jak podlicze to myślę że spokojnie 5tys. Zaoszczędzone chodząc na NFZ wszędzie całą ciążę i robiąc badania też na NFZ 

Żeby chodzić prywatnie to najlepszy jest jakiś pakiet wykupić bo rzeczywiście by człowiek zbankrutował 

Olaaleksandra masz rację zależy jak trafisz, ale ja w ciąży widziałam straszą różnicę pomiędzy wizytami na NFZ, a prywatnymi miałam trzy ciąże i na NFZ zawsze zaczynałam no i pierwszą prowadziłam na NFZ,  potem już tylko szłam na NFZ by mieć skierowanie na prenatalne badania bo mam za free i jednocześnie prywatnie 

Terazmama zgadzam się a brałam najdroższy pakiet by mieć badania za free i dalej go trzymam bo w sumie mimo wszystko jeszcze z niego korzystam niestety często i sporo mam drogich badań 

Ja niestety już spotkałam się z innym traktowaniem pacjenta prywatnie a na NFZ. Różnica była spora, nawet w samym podejściu. Myślałam że mogło to wynikać z gorszego dnia, ale wiem że inne osoby spotkało to samo. Wiadomo, każdy lekarz jest inny i nie ma co ich wkładać do jednego wora. 

Terazmamma fakt, te pakiety fajna sprawa. Trzeba jednak przeliczyć czy się je wykorzysta. Bo jak ktoś płaci miesięcznie 250 zł a do lekarza idzie raz w roku to już gorzej. 

Na czas ciąży warto mieć pakiet a potem dla dziecka na pierwszy rok i na pewno wyjdzie taniej :)