Zmiany na forum - Wasze przemyślenia

Ja mam i domek i Arkę. Chyba domek wygrywał u córki ale Arkę myślę że też warto kupić :smiley: Ja kupiłam na vinted akurat. Tylko moja jest jakaś nawiedzona bo raz na jakiś czas sama włącza jakąś kwestię :laughing::laughing: w ogóle nie wiem czy ona ma gdzieś wyłącznik :see_no_evil:
@SylwiaMK haha ja znam po kolei piosenki z szczeniaczka Fischer Price, a teraz bliźniaki mają Kaczkę Monikę , chodzę i nucę "idą kaczuszki":rofl:

Ja to samo mam z Moniką :joy: jak Monika śpiewa to ja też i synek się cieszy. A jak Monika przestaje śpiewać to tą piosenkę mam w głowie do końca dnia :joy:

2 polubienia

Kup jakiś rowerek może … mój dostał rowerek i konika na biegunach oraz samochodzik jeździk … no chyba że twoja córa ma to już po starszej

Mam rowerek po starszej. Bo akurat nie udało mi się sprzedać, a szkoda mi było oddawać

A nie jest jeszcze za wcześnie na konik na biegunach i jeździk? Będzie dziecko na 12 miesięcy dosięgać nogami ? Totalnie się jeszcze nie znam na prezentach dla roczniaka :see_no_evil: a wiem że jeszcze trochę i zaczną się pytania co dziadkowie mają kupić na roczek itp

Wiesz co konik był idealny odkąd skończył 12 miesięcy. My mamy taki jak na zdjęciu. Ma z tyłu blokadę żeby się nie wywalił

A rowerek biegowy troszkę był za duży ale teraz już jest dobry a młody ma 15m

Na koni skan wchodzi i schodzi obarczona lubi i załapał od razu. A na rowerku nie umiał bo nie dosięgał nóżkami do ziemi ale teraz już jest ok. Też pytanie jak maluszek jest sprawny i czy siedzi lub chodzi. Mój siedział od 6 miesiąca a chodził od 11 miesiąca. Więc jak skończył roczek a impreza była z opóźnieniem 3 tygodniowym to idealnie spasowało

1 polubienie

A mi zabawki dźwiękowe nie przeszkadzają o ile są jakieś takie bardziej interaktywne. Mamy uczniaczka i też znam piosenki na pamięć. Teraz zastanawiamy sie nad kaczką Moniką.

Ja sama po mału robię liste jakie zabawki na roczek byśmy chcieli.

Z Moniką jest ten problem ze moi wkładają do buzi wszystkie zabawki teraz :see_no_evil:

No właśnie u nas roczek wypada na jesień więc bez sensu jakieś rowerki biegowe itd już ostatnio rodzice się pytali co małemu kupić na chrzest i później na roczek a jeszcze tyle czasu jest :see_no_evil: i właśnie chcieli rowerek i rowerek biegowy ale wydawało mi się to bez sensu bo nie skorzysta z tego na jesień a na wiosnę to nie mam pojęcia :woman_shrugging:
@Mamaprzygod moj też wszystko do buzi wkłada oprócz moniki

To zależy. Mój jeździ na nim po domu :rofl: a ostatnio jest bardziej zainteresowany i wydaje mi się że to efekt żłobka. W ogóle go teraz interesują rowery :upside_down_face: No ale ty najlepiej znasz dziecko i wiesz co może mu być potrzebne. Mój miał w kwietniu roczek więc ma całe lato i jesień na jeżdżenie

Właśnie myślę o takim małym koniku na biegunach to by było chyba najmniej męczące dla mnie

:rofl: no maczecie nie jest. Mój go lubi ale też długo na nim się nie buja

Dlatego się zastanawiam, co byłoby właśnie idealne dla nas w tym momencie. Nie jest to proste. Kiedyś nie było nic teraz wszystkiego jest po kokardki i weź nie zwariuj

A korzystacie z bujaczka ?

My korzystaliśmy z bujaczka, kupiliśmy dla synka mino że nie bylismy za tym ale zrobił się nieodkladalny a bujaczek lubił. Dla mnie to był czas zeby sobie snkadanie zrobic i zjeść.

A ile miał jak pierwszy raz korzystał ?

Ja nie miałam. Miałam tylko krzesełko do karmienia z funkcją lezaczka ale on nie bujał. Wieszałam wtedy na pałąk zabawki i mały siedział a bardzo to lubił bo był wysoko i wszystko widział conja robię np na blacie

Ja kupiłam taki elektryczny bujaczek dałam go tam kilka razy ale jeszcze się nie polubili , a dostał jeszcze ten zwykły w stylu babyborn to na niego jest za mały jeszcze topi mi się w nim jak leży

U nas te bujaczki wgl się nie sprawdziły

Ciekawe jak się sprawdza u nas